2020/05/29

Kontruderzenie Trumpa wyrywa taśmy amunicji z gniazd karabinów maszynowych kłamstw i inwigilacji. To początek rozliczeń i początek końca światowych portali i mediów masonerii i chazarii



     Nastąpiło nieuchronne. Uporczywie i żałośnie już oczerniany prezydent Stanów Zjednoczonych w taktycznym marszu dokonał kolejnego osłabienia sił ciemności.      
     Wszystko, co teraz rozgrywa się, i rozgrywać będzie w kolejnych tygodniach i miesiącach, jest nieuchronne jako przebieg dotyczący linii czasowej, która wyparła inne. Rok 2020 eliminuje kluczowe aparatury podtrzymujące funkcje okupacyjne: kłamstwa medialne, przymus szczepień, anteny 5G, chemtrails, zatrute leki i żywność.
     Manipulacje i oszczerstwa mediów miały na celu podtrzymywanie ludzi w autodestrukcyjnym trybie życia i sabotować działania naprawczo-wyzwoleńcze patriotów wszelkich stron świata, w tym Słowian i ruchu QAnon.
     Nowa ustawa prezydenta Trumpa podcina bezkarne dotąd media i portale takie jak Facebook i Twitter. Platformy te tracą finansowe wsparcie rządu amerykańskiego i kuriozalną klauzulę nietykalności. Kontruderzenie Trumpa było nieuchronne, wbrew często szerzonemu, także przez polskie media (na przykład Polsat News) wizerunkowi prezydenta USA, jako nieodpowiedzialnego lekkoducha i megalomana, jest to twardy, pragmatyczny człowiek, mający silny charakter i taktycznie wyliczone cele, które są realizowane mimo determinacji Kabały.
     Oczernianie i wykpiwanie Trumpa przez media i wspomniane portale sięgało granic zuchwalstwa i absurdu, co jest właściwe dla Chazarów. Możemy to obserwować na własnej ziemi, gdzie Chazarowie, którzy w pokorze i wdzięczności powinni dziękować nam za poświęcenie w czasie wojny, roszczą sobie prawa do odszkodowań, mienia, przywilejów, a nawet współdzielenia ziemi Lechów.


     Ustawa Trumpa kończy bezkarność Facebooka i innych portali, i odtąd każde kłamstwo, oszkalowanie, fałszywe zarzucenie rasizmu czy "złamanie standardów", jak również banowanie konta i kasowanie jego zawartości będzie dawało pokrzywdzonemu prawo skierowania sprawy do sądu. Gniazda manipulacji i cenzury będą musiały się liczyć z rosnącą liczbą odszkodowań za swoje lata pracy przeciw prawdzie i wolnej ludzkości.
     Rezonans zmian w Ameryce jest w drodze do Europy i dotrze także do Polski. To już wibruje na linii czasowej. Warto magazynować screeny i maile w celu sądowego zaskarżenia Facebooka za wszelkie doznane straty i pomówienia. Polska administracja FB musi się liczyć z lawiną procesów i bardzo poważnym zarzutem o działanie antynarodowe.
     Transformacja będzie mieć efekt tsunami. Wszystkie media, które pracowały dla obcej struktury władzy, opóźniały Lechickie Odrodzenie i wyzwolenie, straszyły spreparowaną pandemią, promowały medycynę rockefellerowską, ośmieszały polski narodowy duch słowiański i prace nad odzyskaniem historii starożytnej, szkalowały wybitnie zaangażowanych patriotów (Zięba, Jaśkowski, Czerniak i inni), generowały westernizację i seksualizację Narodu, w tym dzieci i młodzieży, podcinały NOP, a zarazem zachęcały polskie Rody do szczepień dzieci - zostaną rozliczone. 
     Wirtualna Polska, Onet, Interia, Polsat, TVN, TVP1 i inne stacje i platformy, których dotyczą powyższe czyny przeciw Narodowi, zostaną skasowane. Nawet jeśli nie miałby uczynić tego Sąd Wolnych Lachów, uczyni to sama energia przemiany: ludzie, którzy otworzą oczy i wstaną z kolan, odwrócą się na zawsze od tych mediów i stracą one wszelkie zasilanie.
     Facebook, jako najpopularniejszy portal, który został opanowany w znakomitym stylu polskiej partyzantki i wbrew intencjom Kabały, oświecił pół Narodu i podparł pospolite ruszenie, zostanie oczyszczony z targowiczan i trolli, i znacjonalizowany.
      Wszystkie media, skoncentrowane na fałszowaniu rzeczywistości, ośmieszaniu Trumpa i ducha starożytnej Lechii, fabrykowaniu pandemii i kłamstw na temat szczepień, lada dzień zmienią ton i treść swego przekazu, porażone zmianami i pospolitym ruszeniem Lachów - lecz w nowej rzeczywistości nie ma już dla nich miejsca.
     W polskich mediach skończy się przekaz degeneracyjny, i przejdą one duchem narodowej odnowy i wedyjskich wartości.
     Lachu, stój pewnie i nieś Słowo Braciom i Siostrom, gdyż wschodzi nam słońce wolności. 
     Czcibor

Konsekwentnie - Donald Trump wyprowadza USA z masońskiego WHO:
https://nczas.com/2020/05/29/pilne-usa-wystepuja-ze-swiatowej-organizacji-zdrowia/?fbclid=IwAR1kOlJdtKwpMUAJNCBL0Ydur2OfMb2HUHcdgpuZjfyUaE_Toj9iFYVVmiI



Linia czasowa sił światła i Odrodzenia Gai niesie rozliczenia i anihilacje dla wszystkich źródeł ciemności i kłamstwa



NTV: Wielkie uderzenie Trumpa w Facebook i Twitter:


2020/05/24

Lechicki Przegląd Tygodniowy. Stanowisko wobec przymusu szczepień kluczowym świadectwem intencji i duszy Lacha


     Zapraszam do nowego, cotygodniowym cyklu, Lechickiego Przeglądu Tygodniowego, gdzie, wobec spiętrzania wydarzeń, co zaczyna postępować w dawce iście szalonej, będzie można krótko ocenić je w duchu narodowych i słowiańskich wartości. Bo nie można ocenić niczego inaczej; wszystko, co stoi w kolizji z obyczajami, wartościami i interesami naszego Narodu, służy tylko niewoli i degradacji. Dość z tym. Wstajemy po swoje.
     Do lektury wskazany jest kubek kawy lub herbaty, co stoi d0brym zwyczajem ku refleksji łączonej z odprężeniem.

     - Wielka Fala Ujawnień - czyli istotny i niepowstrzymany warunek wybudzenia i wyzwolenia społeczeństwa i Rodów - postępuje, zgodnie z tym, co zapowiadane od dawna. Film Latkowskiego Nie mów nikomu dokłada do rozbiórki parasola ochronnego dla przestępców i dla celebrytów. Jeśli pierwsi dokładają do krzywdy i traum naszych Rodaków, to drudzy do utrzymania matrixowej rzeczywistości (ogłupiające i destruktywne nawyki imprezowania z używkami, kompletne ignorowanie duchowości i telegonii, seksualizacja, westernizacja, wulgaryzacja polszczyzny). To, co się dzieje, to raptem kilka kamieni z wierzchołka góry usypanej z oszustw, manipulacji i patologii. Gdy runie cała - wkrótce i gwałtownie - w wolnym Lechistanie skończy się osobliwe zjawisko celebrytów, a co ważniejsze, krycie przestępców. Wprowadzimy bezwzględne eliminowanie ich z przestrzeni publicznej. Przypomnę, że koniecznością jest nowe spojrzenie na to, rewolucyjne i determinujące: przestępstwo przeciw Rodakowi - przestępstwem przeciw Narodowi.

     - Wielka Fala Ujawnień obejmuje wszystko, w tym wszelkich pojawiających się liderów ruchów społecznych i patriotycznych. Jak rozpoznać ich intencje, jak ustalić, czy i ktoś stoi w ukryciu za kimś, kto woła do ludu piękne apele do walki o wolność? Przede wszystkim nie należy już się tym troskać. Energia transformacji robi już wszystko, co należy. Każdy farbowany na Lacha lis będzie natychmiast demaskowany. Wodzenie Słowian za nos latami skończyło się i nie wróci nigdy. Jeśli ktoś woła do ludu, to konieczna i słuszna jest ocena jego intencji i poziomu świadomości (a jest on w obecnych okolicznościach bardzo ważny i mamy prawo się go domagać od kandydatów na liderów i wodzów). Hasła w starym stylu o prawach społeczeństwa to zdechłe frazesy systemowe. Liczą się konkrety dotyczące wolności, ochrony, zdrowia, niepodległości. Kto nie mówi oficjalnie o restrykcjach szczepionkowych, chemtrails, GMO, Chazarach, satanistycznych lub destruktywnych dla Polski programach NATO, WHO, Unii, Watykanu, ten nie nadaje się już na lidera. Bo co może zaoferować?
     Czy nowy lider, człowiek, który poprowadził Rodaków na Warszawę, Paweł Tanajno jest przeciw przymusowi szczepień? Tak czy nie? Jeśli nie umie tego zadeklarować publicznie i klarownie, nie jest wiarygodny i to tyle w kwestii jego zdolności, ducha i praw jako prezydenta Lachów.

     - stały ostatnimi czasy gość w Polsat News, rzecznik policji, nadkomisarz Sylwester Marczak rozwłóczonymi przemowami stale usprawiedliwia poczynania policji wobec Rodaków demonstrujących w Warszawie. Niestety rzecznik ten jest w swoim postrzeganiu rzeczywistości wykształcony przez antysłowiański i niewolniczy system, i nie rozumie niczego, w tym podstaw wolności. Nie rozumie tego, że to właśnie on i policja łamią prawa Narodu i w ogóle człowieka, ponieważ wolny człowiek, wolny Słowianin może postawić nogę gdziekolwiek i kiedykolwiek zechce, i powiedzieć Słowo, jakie tylko zechce. Kto tych podstaw praw duszy, i praw lechickich nie zna i nie czuje, nie nadaje się do żadnych funkcji mających wpływ na funkcjonowanie społeczeństwa. Rzecznik nie rozumie, że policja nie powinna chronić urzędników i polityków, lecz Rodaków, lud. Co więcej, powtarza argument o pandemii i konieczności izolacji, czym potwierdza swoją własną izolację: jest całkowicie odizolowany od prawdy, od ducha wolności, od rzeczywistości, od własnego Narodu. Jego praca i podobnie podpierających status okupacji funkcjonariuszy stoi pod znakiem zapytania w wolnym Kraju...

     - tak w najwyższym stopniu prostacki atak pijanego degenerata na starą niedźwiedzicę w warszawskim zoo, jak nagłośniony stan koni w Janowie podkreślają obecne dno duchowe wszelkich struktur władzy, administracji i edukacji w Ojczyźnie. Słowianie mają od zarania, od Źródła, zapisany w duszy i genach święty obowiązek (zarazem radosny zaszczyt) opieki nad zwierzętami i całą Przyrodą. System wczepiony szponami w Kraj Lachów zrobił wszystko, żeby z ich pamięci zbiorowej usunąć odczucie tego zapisu, i żeby programowany brak empatii pozwolił na rozpasane niszczenie lasów i trzód. Za obecnego rządu, jaskrawo i żałośnie poddanego chazarskim planom wyprucia Polski z ostatków bogactwa i Mocy, nastąpiło istne apogeum. Szkody na puszczach, miejskich parkach i stadach tak wolnych, jak hodowlanych, zostaną oszacowane, a winni rozliczeni.
     Konie to wyjątkowy sojusznik Słowian. Za ich poświęcenie i wierność na polach bitew winniśmy je z wdzięcznością pielęgnować i nie oczekiwać już nigdy więcej żadnej usługi. Znęcanie nad końmi i doprowadzenie stajni do stanu, który skazuje konie na nędzę i udrękę, będzie traktowane surowo jako haniebny czyn antynarodowy.
     Pijaństwo nigdy nie może być wymówką i usprawiedliwieniem głupoty i przestępstwa. Alkohol to taktycznie rozprowadzony pośród Słowian program ich osłabienia, podcięcia rozwoju i możliwych zdolności, oraz zniszczenia Rodów (podstawa siły i Równowagi Kraju). Kto się upija, niszczy siebie i bliskich, i postępuje przeciw wartościom Narodu.
     Niezależnie od tego, czy agresor czyniący krzywdę zwierzęciu jest pijany czy trzeźwy, musi zostać bezwzględnie ukarany. Jak przed wiekami, na ziemiach Wolnej Słowiańszczyzny, nie może być pobłażania dla kogoś, kto zadaje cierpienie zwierzęciu, to jest podnosi rękę na wartości Narodu. Czyli - dokonuje przestępstwa przeciw Narodowi. Kary za takie okrucieństwo powinny być liczone nie w kilku latach, obejmowanych szansą zawieszenia wyroku czy zamiany na grzywnę - ale w dziesiątkach lat. Aż do całkowitego wyeliminowania takich aktów w Ojczyźnie, w czym pomoże także powyzwoleńcza reforma szkolnictwa.
     Decyzja o radykalnym zaostrzeniu kar za atak na dobro narodowe, Przyrodę, należy do kluczowych w kwestii wielkiej przemiany Lechistanu, z krainy biedy, niewoli, bojaźni, zagrożenia, w Kraj dumy, odwagi, bogactwa i bezpieczeństwa. Zadecyduje o tym wiec słowiański - referendum Narodu wolnych Lachów.
      Zwierzęta w ogrodach zoologicznych są niewolnikami. Za ich uprowadzenie, zniewolenie odpowiadają ludzie. Tym bardziej są oni odpowiedzialni za zapewnienie nietykalności i spokoju tak upodlonym i obrabowanym ze słonecznej eksploracji świata zwierzęcym rodzinom.
     - jeden z najnowszych pomysłów rządu w procesie łagodzenia restrykcji z powodu spreparowanej pandemii dotyczy wesel. Otóż łaskawi urzędnicy okupanta w końcu pozwolili nam ślubować i weselić się. Jako proponowaną dopuszczalną ilość weselnych gości podaje się liczbę 50. Dlaczego nie 35, albo 70? Nie wiadomo, wszak wszystko, co czyni ten rząd, jest naprzemiennie straszne, śmieszne, absurdalne, groteskowe. Ale uwaga: ograniczenie do 50 nie dotyczy obsługi. Od czego zatem polot mistrzów konspiracji i improwizacji Lachów? Wszak przebierzmy za kelnerów i grajków drugie 50 i weselmy się pospołu! 

     - z cyklu LECHIA WYCHODZI SPOD ZIEMI (co od dawna, dawna przepowiadamy, i tu zaczęła się Wielka Fala Ujawnień!), z ostatniej chwili: Polsat News podał właśnie, że w gminie Inowrocław, na terenie wsi Kaczki, odkryto najstarsze w tej części Europy pozostałości osady i grobów. Wiek szacuje się na 6000 lat... 

     Wstajemy, Lachy!
     Czcibor


 Lechia wychodzi spod ziemi. Gmina Inowrocław. Osada i groby sprzed 6000 lat:





Niedźwiedzie, jak my, ludzie, i jak inni współmieszkańcy Gai, tworzą rodziny, budują więzi, potrzebują miłości, czułości i wolnego życia. Kto tego nie pojmuje, i kto nie szanuje, zdeptany w swej zniewolonej duszy.

2020/05/22

Naród Lachów czeka próba sił: konfrontacja z prawdziwą wersją historii Ojczyzny i świata


     Wielu z nas nurtowały pewne dziwne "drobiazgi" w religii albo historii, ale przechodziliśmy mniej lub bardziej do zwykłego biegu spraw, ponieważ czynili tak wszyscy wokół. O ile przypowieści biblijne zgrzytały dość mocno niejednej rozsądnej głowie, to już historia została dla mas poukładana z większym sprytem i starannością. Nawet jeśli frapowało nas, jak możliwym było dla małej Anglii podbić pół planety, w tym taką potęgę jak Indie, to system programował przyjmować pewne rzeczy jako fart i geniusz jednych dowódców, a słabość i niefart drugich. W przypadku przewagi taktyki i technologii ukryto drugie dno: to nie ludzie decydowali o końcowych wynikach wszystkich kluczowych konfliktów planety, w każdym razie nie ci ludzie, którzy byli stroną w konflikcie, i nie tylko ludzie.
     Społeczeństwa świata wkrótce będą musiały zmierzyć się z kolejną rozbiórką tego, co dokładało do niedawna do kompletu poczucia stabilności, bezpieczeństwa i porządku rzeczy: z całkowitym odfałszowaniem historii. Nie będzie to łatwa próba sił dla tych, którzy nie mają świadomości statusu okupacji świata i rozpadu struktur Matrixa jako konsekwencji ewolucyjnej - i to jak najbardziej pozytywnej dla nas wszystkich. Jeśli upada autorytet i wiarygodność urzędników, kapłanów, medyków, naukowców i nauczycieli, a po tym nawet "dzieje ojczyste" i w ogóle znana wszystkim wersja historii świata - to zdezorientowany człowiek traci poczucie oparcia i może doznać depresji.
Dla ludzi świadomych, zaangażowanych w niezależne badanie rzeczywistości i odrzucających "autorytety" systemu", kompromitacja kolejnego jest tylko oczekiwanym i nie wnosi dyskomfortu.
     Historię poddano potężnej manipulacji. Jako Naród Lachów w drodze po wolność, utwardzamy się i nabieramy odwagi każdego kolejnego dnia. Dyskredytacja oficjalnych dziejów jest zatem tylko wypatrywanym wydarzeniem, bo wszak prawdę czujemy w sercu. A prawda ta mówi, że jesteśmy Narodem mądrym, duchowym i starożytnym.
     Nadchodzący upadek szkolnictwa w porządku babilońsko-masońskim, czy jak ktoś woli, masońsko-pruskim, zatopi naturalnie zupełnie zbędnych nam systemowych historyków, którzy na przełomie dwóch er odrzucają szansę przejścia na właściwą stronę. Decyduje o tym ego, brak odwagi i scementowanie umysłu wspomnianym porządkiem kształcenia.
     My tego "porządku" już nie chcemy, chcemy prawdy o naszych przodkach, naszych osiągnięciach, naszych stratach, naszych należnościach, i naszych prawach. Kto dziś to blokuje, nie może liczyć na szacunek w wolnym Lechistanie.
     Jednocześnie nieśmy Słowo tym Rodakom, poczciwym, dobrym, oddanym Ojczyźnie, dla których kolejne ujawnienia, w tym przypadku historyczne, mogą być bardzo trudne do zaakceptowania. Dla niektórych zakres zmanipulowania historii będzie się zdawać niewyobrażalny, niemożliwy w realizacji. Jak można sfałszować każde stulecie, jedne wojny zapisać, inne wymazać? A kroniki, świadkowie, ruiny, artefakty?
Dla tych, którzy programują ludzkość na tryb niewolniczy, nic nie stanowi kłopotu technicznego. Jeśli można zatrzymać w domu 4000 Chazarów, żeby uniknęli śmierci w WTC wysadzonym dzięki podsadzonym ładunkom, a następnie przedstawić ten armagedon widzom świata jako efekt wbitych w budynki samolotów, to można stworzyć na potrzeby "dowodu" najstarszy artefakt, podrzucić pożółkłe księgi do grot pustynnych, albo spreparować Całun Turyński. 
     Jeśli można odebrać Lachom tysiące lat ich historii starożytnej (dłuższej od nowożytnej), to można przekazać Amerykanom Wojnę Secesyjną jako konflikt między Północą, a Południem, kiedy w rzeczywistości mogła być ostatnią powszechną i desperacką wojną o wolność Indian przeciw Europejczykom.
     Całkowite poczucie bezkarności tajnych zarządców planety i otępienie historyków i archeologów pozwoliły na każdą sztuczkę, w tym szczyt niedorzeczności - piramidy egipskie, portal między wymiarami i kuriozum konstrukcyjne, przedstawiono najpoważniejszym odbiorcom, jako grobowce-fanaberie, do których wzniesienia przez wydmy niewolnicy zaciągali kamienie po palach...

     Na historię, mimo że wyrywa nam się serce do całej, pełnej prawdy, warto popatrzeć z umiarkowanymi emocjami, ponieważ nawet alternatywne odkopywanie zakopanego może jeszcze wprowadzić nas kilkakrotnie w pułapkę. Przeciwnik i okupant, który decydował o naszych wyborach i wierzeniach, nie tylko fałszował księgi i podrzucał artefakty. Nie tylko tylko przestawiał kalendarze, a wymyślne cuda architektury na potrzeby resetu przesuwał o setki lat jako dzieła nowsze. Musimy mieć na uwadze także manipulacje liniami czasowymi - dlatego rodzime dzieje, choć warto zgłębiać na wszelkie sposoby, warto odczuć przede wszystkim poprzez serce i intuicję


     Największe historyczne fałszerstwa dotyczą, co zrozumiałe, samej obecności Obcych na planecie, związanego z tym statusu niewolniczo-eksperymentalnego ludzkości oraz wszelkich wojen, sterowanych niczym operacje na żywej tkance. Człowiek nie jest łatwym rodzajem niewolnika. Ponieważ posiada boską strukturę genetyczno-duchową i nadzwyczajne w skali wszechświata talenty twórcze i umiłowanie wolności, co jakiś czas rozwija skrzydła "ponad umiar". W takim przypadku oznacza to pełen rozkwit danej cywilizacji czy lokalnej społeczności. Całe obszary pokrywają się wymyślną, bogatą i iście boskiego polotu architekturą, a ludność w nich żyjąca dzięki reformom opływa w dostatek i nowe możliwości kreacji i zabezpieczeń, na przykład dostęp do wolnej energii. To ostatnie było dostępne Europejczykom, w tym Słowianom odizolowanym w Wielkiej Tartarii całkiem niedawno.
     Z tego powodu obcy okupanci wywołują znane z oficjalnych nauk wojny światowe, lub nieznane resety, które zgładzają całe miasta, cofając osiągnięty dorobek kulturowy i technologiczny. Nie ma przy tym żadnej łaski i litości. Cel jest tylko jeden: podcięcie gatunku ludzkiego w kolanach i kontrola niewolnicza oparta na terrorze, zastraszeniu i manipulacji.
     Wielka Tartaria istniała bardzo długo, mimo że masońskie podręczniki edukacji nie uczą nas o tym wcale. Słowianie, pochodzący z kilku osadzonych na planecie Rodów, chronieni dzięki wymyślnym fortecom opartym tak o technologię, jak generowaną duchowo energię, opierali się długo i skutecznie agresorom z zewnątrz.


     Ponieważ Słowianie posiadali od zarania szczególną świadomość w kwestii konfrontacji energetycznych (wedyjska Moc kontra okultyzm i czarna magia to jedna z podstawowych konfrontacji przez całe wieki do dziś) i dzięki wołchwom, żercom, wiedźmom, jasnowidzom byli w stanie skutecznie odpierać inwazje na wszelkim polu (bojowym, polityczno-mentalnym, energetyczno-astralnym) przez długie stulecia. Mając zdolności sięgające nie tylko skupiania energii, ale i telekinezy, bilokacji, generowania ochronnych pól siłowych, adekwatnie odpowiadając współczesnym kinowym rycerzom i mistrzom Jedi, wołchwowie, żercy i wiedźmy mieli determinujący wpływ na przetrwanie Słowiańszczyzny i jej ducha po rozpoczęciu agresji obcych ras drapieżnych: Draco, reptylian, a nawet astralnych uderzeń archontów. 
     Dzięki Mocy duchowej dawali oni zatem wysokie podparcie skuteczności militarnej piechoty i jazdy słowiańskich Narodów, ochronne płaszcze nad miastami i cytadelami, i inspirujący wpływ na duchowy poziom społeczności, szczególnie dzieci - które z tradycji i serca traktowane były jako dary Stwórcy Ojca.
    Dlatego największy kłopot kolonizatorzy oddani satanizmowi mieli właśnie ze Słowianami, stanowiącymi gwarancję Równowagi Gai, podobnie jak Indianie.
     Z chwilą wybicia szeregów wołchwów i żerców, po watykańskiej eksterminacji wiedźm, szeptunek, zielarek, opór Słowian musiał już zdać się tylko na zdolności bojowe, które, mimo że najwyższej próby, nie mogły zapobiec ostatecznemu omamieniu, bratobójczym holokaustom i zniewoleniu.
     Trzeba to z odwagą i dumą podkreślić: warsztat bojowy i Moc parapsychiczna naszych przodków były tak potężne i nieosiągalne dla innych ras na planecie, że bez ingerencji Obcych nie miały one żadnych szans na sukces wojenny i wykasowanie osiągnięć kultury Słowian z nauk i pamięci zbiorowej Ziemian.


     Celowane wojny, holokausty i resety nie dotykały oczywiście tylko Słowian, lecz wszystkie rasy i narody, bo w naturze ich wszystkich, jako iskier błogosławionych przez Stwórcę, leżały i leżą nieskończenie pragnienia życia w radości i tworzeniu. Każdy wolna duchem i umysłem społeczność prędzej czy później zbliżała się do punktu krytycznego. Oznaczało to wyrok na wszelki na dany moment stan osiągnięć: architekturę, zasoby, wolne źródła energii, ustalone wartości i zasady społeczne, wreszcie na Rody i ich potomstwo.
     Tragedię dzieci należy podkreślić szczególnie. Każda masowa egzekucja czyniła rezonans rodowych traum, które dopiero w obecnym etapie transformacji zaczynają być usuwane. 

     Fragment ustaleń niezależnych badaczy amerykańskich odnośnie resetów niszczących ludzkie społeczności w "punkcie krytycznym":
     Pomiędzy 1400 a 1700 naszej ery [po kolejnym resecie] królestwa zostają przywrócone, życie toczy się dalej, choć są jego warunki są nieco trudniejsze niż wcześniej. Ustanowione zostają 4 pory roku. Niektórzy ludzie zaczynają tworzyć „religię”, ponieważ po katastrofie w 1400 roku zanikają wspomnienia o tym, co gnostycy i inne grupy starały się osiągnąć [to także cel resetu: kasacja pamięci zbiorowej]. 
     Niezależne [wciąż istniejące] grupy gnostyczne walczą z skorumpowanymi instytucjami kościelnymi w Europie Środkowej [!] i poza nią. „Albowiem nie walczymy z ciałem i krwią, lecz przeciwko zwierzchnościom, władzom, władcom ciemności tego świata, przeciwko duchowej niegodziwości na wysokich pozycjach” [duchowi wojownicy mają co najmniej intuicyjną świadomość, z jakim potężnym i demonicznym przeciwnikiem się mierzą]. Gnostycy rozumieją, że ZŁO tworzy piramidalny łańcuch instrukcji, który transformuje indywidualne duchem i rozumem jednostki w masę. 
     Zostają spisane nowe księgi przez Kościół w latach 1600-1800 i opublikowane jako Biblia. Wojna trzydziestoletnia w XVII wieku jest zaszyfrowanym i mocno zniekształconym wspomnieniem tej walki. Kościół postanawia dodać 1000 lat do najnowszej historii i wymyśla nowy kalendarz, który ma być egzekwowany na całym świecie. Konkurujące rodzime kalendarze są niszczone, tak samo jak towarzyszące im mity [które w rzeczywistości mają wartość kronikalną, często kodowaną, aby przekaz został zachowany].
     W 1690 roku uderza kolejny globalny kataklizm, ogarniając cały świat; klimat jest znacznie się pogarsza i ciemne siły zaczynają ogarniać całą planetę. To wydarzenie niszczy większość wiedzy technologicznej z przeszłości i tworzy ostatnich ocalałych z „starożytnych” królestw, ale ich moc zniknęła. Kościoły instytucjonalne i tajne stowarzyszenia z Europy wykorzystują to wydarzenie do skolonizowania całego świata i przepisania historii na każdym kontynencie. Tworzone są nowe mapy i narracje. Pozostałości Tatarów i innych cywilizacji zostają opanowane w latach 1690–1850 z powodu ich słabości militarnej. [Jest to ostateczne rozbicie duchowego i militarnego oporu fortec słowiańskich w Tartarii i ostateczne przełamanie, nad którym pracowali najeźdźcy.]


     Artykułu tego nie napisałem w celu ani przygnębienia nikogo, ani tym bardziej wygaszenia wiary w nasze lechickie, słowiańskie, planetarne siły i możliwości. Przeciwnie: właśnie dotarliśmy na przyczółek, który zmienia wszystko. Obce struktury sypią się w gruz, a pośród licznych na to dowodów możemy wymienić całkowite zgnicie i skompromitowanie nałożonych przez nich matrixowych instytucji czy wielką, rosnącą Falę Ujawnień (fałszywki historyczne, religijne, przestępstwa medyków, polityków, celebrytów i mnóstwo innych). To koniec okupacji i klatek, i początek wolności, która wraca do nas na dobre.
     I nawet nie jest istotne, by każdy uwierzył w powyższe poprawki historii. Bo tych będzie jeszcze wiele, i potrwa to dwadzieścia lat, a może i więcej, nim przyjmiemy zgodnie jedną wersję dziejów. Dziś już mnóstwo Rodaków przyjmuje do wiadomości, że Chazarowie są naszym odwiecznym wrogiem, a dywizje pancerne Hitlera sfinansował Kongres Żydów Amerykańskich, co jeszcze kilka lat temu powszechnie byłoby nie do przyjęcia. Benjamin Fulford, najbardziej wiarygodny obserwator rzeczywistości, pisze, że Angela Merkel jest córką Hitlera. Część skupionych na patriotycznych, lechickich i duchowych forach Polaków akceptuje już to, że program mordowania i spożywania zwierząt został wprowadzony ludzkości przez Annunakich po kolejnym resecie (które określano mianem wielkich kataklizmów). Nie będzie już końca dla coraz to mocniejszych aktów zdemaskowania, nie tylko przecież w historii, lecz we wszystkim, co stanowiło o obecnej niewolniczej rzeczywistości. W Wielkiej Fali Ujawnień usypią się całe stosy artefaktów oraz - uwaga - odczuć, odczytów sercem tego, co naprawdę się wydarzyło, i w końcu na głosie serca zaczniemy się już opierać we wszystkim.
     Nie jest nawet najistotniejsze ustalenie tych wszystkich szczegółów, kto kogo kiedy zdradził, i która bitwa i który atak okultystyczny przesądziły o wiekach niewoli i udręki naszych Rodów.
     Ważne jest, że każdy kolejny krok odzyskiwania zrabowanej historii odsłania nasze braterstwo Lachów z Rosjanami, i ponowne objęcia oraz współpraca w odbudowie, kreacji i ochronie są nieuniknione.
     Ważne jest nabrać odwagi.
     Ważne jest odzyskać pamięć i poczucie swych starożytnych korzeni i wielkiej Mocy duchowej. To jest wszystko, czego potrzebujemy tu i teraz, by wyjść na zewnątrz klatek. By odzyskać Dom, naszą Lachów ziemię. A potem - naprawić go, i pomóc innym w ich naprawach, aż cała planeta rozbłyśnie.
     Niech tak się stanie, Moc z nami, Lachy. Taka moja wola.
     Czcibor


     Fotografie i niektóre informacje powzięte ze strony Stolen History  
     oraz od Dony N. Conti

     Arkaim, tartarska twierdza Ario-Słowian: https://tojuzbylo.pl/wiadomosc/arkaim-tajemnicze-miasto-ariow
     ...i od Braci Rosjan: http://www.rufors.ru/news/history/aria-tartaria.htm

...której prominentną częścią załogi byli przodkowie Lachów z haplogrupą R1a1:



 Niczym kinowy mistrz Jedi wspierający siły dobra - słowiański wołchw takimi samymi zdolnościami skupiania Mocy wspierał piechotę i kawalerię Narodów Słowian:



Ludzkość ma głęboko zaczepioną w duszy boską wolę, zdolność i radość tworzenia. Każdy reset demolował jej twórcze osiągnięcia, i za każdym razem zbierała się do pracy z odzyskaną inspiracją:











Rysunek tytułowy oraz poniższy: miasta Słowian były kuriozalnym projektem architektonicznym, w każdym calu rezonującym z Wedami. Tak materiał budowlany jak architektura musiały harmonizować mieszkańców i zasilać całą społeczność. Obecne chaotyczne i szkodliwe style architektoniczne narzucone przez system będą wkrótce porzucone i powrócimy do harmonii tworzenia. 



Rodakom moim życzę odnaleźć w głębi swej zawsze wolnej duszy odwagę lwa. Namawiam, by nieśli Słowo otuchy swoim bliskim i znajomym u progu ulgi i wolności. Polecam poniższy film jako kolejny krok do opuszczenia Matrixa i jego strachów i barier:






2020/05/17

Furia dezinformacji wokół prezydenta Trumpa dowodzi jego przewagi i zgrozy w szeregach masonerii i chazarii. Odratowanie świata i wolność Lachów są przesądzone


     Prezydent Trump kontynuuje ofensywę na wszystkich frontach zwalczaniu kabalistów i zbrodniarzy, wypierając ciemność z planety. Osaczanie Lachów fałszywymi informacjami o intencjach Trumpa ma na celu odebranie nadziei i zapału do powszechnego zrywu wyzwoleńczego. To tylko desperackie próby naszego wroga, który zdaje sobie sprawę z położenia, w jakim się znalazł. Musi ono prowadzić do kompletnej klęski i tak osadzeni w naszym Kraju masoni, jak Chazarowie głowią się nad sposobami wyjścia z opresji. Oznacza to także prace nad trybem masowej ewakuacji.
     Trump nie poprze Kabały i nie zawróci wojsk z obranego kierunku, nawet gdyby nie chciał tego z głębi swej duszy - ponieważ nie ma po prostu innego wyjścia. Gaja jest objęta głęboko, decydowaną z zewnątrz przemianą i wszelkie projekty wsparte o niskie wibracje i satanizm już nie mogą się udać. Od tej chwili każdy antyludzki projekt będzie błyskawicznie ujawniany i niszczony. 
     Od tej pory każdy antynarodowy projekt będzie szybko rujnowany, a każdy farbowany na Lacha lis szybko demaskowany. Czasy iluzji się kończą, hologramy dogasają. 
     Wojsko Trumpa nie pacyfikuje Polaków, wśród mundurowych przebierańców można jedynie spotkać licznych agentów chazarskich, nienawidzących wolnego, boskiego ducha słowiańskiego (co ma wpływ na ich postępowanie wobec protestujących, wobec lechickiego świętego veto).
     Wojsko polskie jest po stronie Narodu. Przeciwnik traci swoje szańce i nie może liczyć na żadne odwody. Lachy budzą się, aby w manifeście siły milionów zmusić obcą władzę do ustąpienia.
     Cieszmy się bliskim zwycięstwem, Rodacy - bo jest ono nam nieuchronnie przeznaczone.   Winni zbrodni i upokorzeń, i strat, i nędzy naszej narodowej, zostaną rozliczeni. Nie traćmy już czasu i energii na problem przymusu szczepień i zaciśnięcia łańcuchów niewoli - tego nie będzie.
     NIECH SIĘ STANIE, TAKA JEST MOJA WOLA, TAKA JEST WOLA LACHÓW.
     Czcibor

Poniższy film dostarcza otuchy, entuzjazmu, Mocy i istotnych informacji:


Ostrzeżenie od wolnych Lachów



     Chazario i masonerio doczekujący ostatnich swych chwil w Kraju Lachów!
     I poddani im targowiczanie, którzy opuściliście Naród.

     Macie ostatni moment, aby zdymisjonować się, ujawnić prawdę i poprosić o negocjacje.
     Jeśli tego nie zrobicie, rozliczenia waszych przewinień i dalszy los będą surowsze.
     Winni kłamstw w mediach będą rozliczeni.
     Winni zatruwania polskich upraw, powietrza, wody i Rodzin będą rozliczeni.
     Winni wyrzynania puszcz i trzód będą rozliczeni.
     Policjanci, którzy podnieśli rękę na wolnego Lacha, będą rozliczeni.
     Ci, którzy przebrali obcych w polskie mundury policji, i w polskie mundury żołnierzy, będą rozliczeni z całą surowością.
     Ci, którzy przyłożyli rękę do zabójstw polskich patriotów i dziennikarzy, będą rozliczeni z całą surowością.
     Ci, którzy przyłożyli rękę do krzywdy polskich dzieci, wspierając dystrybucję zatrutej żywności, przymusowy proceder szczepień i handel dziećmi, będą rozliczeni z całą surowością.

     Macie ostatni moment, żeby poprosić o negocjacje, ponieważ wasz upadek i całkowita klęska są nieuchronne. Nie możecie liczyć na policję, ponieważ większość funkcjonariuszy was nie poprze i przejdzie na stronę Narodu. Nie możecie liczyć na dalszą skuteczność najemników, ponieważ nie udało się wam przejąć wojska i mimo usuniętych patriotycznych dowódców nie zaatakuje ono Narodu. Armia obserwuje wydarzenia i wasze poczynania, i w ostatecznej potrzebie dokona przewrotu i stanie z Narodem. Oddziały prezydenta Trumpa już nie wesprą waszych planów, lecz polskich patriotycznych żołnierzy.

     Macie ostatni moment, aby zdymisjonować się, ujawnić prawdę i poprosić nas o negocjacje.

     Wolny Naród Lachów


Rok 2020 to ostatni rok obcej władzy i obcej agresji przeciw Lachom na ich ziemi: