2018/06/23

Lechito! Po lecie 2018 roku możesz być bardziej witalny, mocniejszy i pewniejszy swych potencjałów!

     

     
     Czas działa na korzyść podnoszących głowy Słowian, i na niekorzyść ich wrogów. Letnie przesilenie to kolejny skok w całej serii transformacji, której mieliśmy szczęście doczekać, i w którą możemy wkomponować się z zaangażowaniem równym świadomości.
     Co zaś cieszy serce, nie trzeba wielu żadnych siermiężnych środków, by wesprzeć procesy zachodzące w DNA i świadomości, a zarazem dostroić się do zmian wibracji Ziemi. Moja Siostro, i mój Bracie - oto plan na letnie przesilenie, który sprawi, że jesień powitamy wszyscy z odczuwalnym wzmocnieniem:

     - przyjmowanie krzemu. Rzecz bardzo konieczna wobec powszechnego obecnie niedoboru tego pierwiastka i jego zapotrzebowaniu przy przebudowie ciała. Suplementacja krzemem nie tylko podpiera przechodzenie struktury ciała z węglowej w krzemową, ale wzmacnia serce, stawy, kości, mięśnie i witalność. Krzem jest jak wschodzące w głębinach organizmu słońce - wpływajcie na bliskich i rodaków, niech krzemowa suplementacja ogarnie całą ziemię Lechów.
     Przez kilka lat spożywałem ziemię okrzemkową Diatomit, a od zeszłego roku piję napary ze skrzypu polnego (naszego wielkiego słowiańskiego dobrodziejstwa). Skrzyp należy gotować około 20 minut i pić 1-2 kubki dziennie, i... częstować bliskich i gości, niech się Lechici łączą w łańcuchu wsparcia i wzmocnienia.

     - bosochodzenie, bosęga, kontakt z Matką Ziemią. Niesłychanie cenne, prawdziwe, ważne zawsze - a dziś bardziej niż kiedykolwiek. Dziś bowiem planeta przeobraża się, a skoro tak, to wszystko przeobraża się wraz z nią. Chodzenie boso po gruncie, trawie, plaży, kamieniach, ziemi podeszczowej, rozkopanej - sprawi, że wyciągniemy wielkie korzyści z letniego przesilenia, pozostaniemy w łączu z Ziemią i będziemy mocniejsi jesienią.
     Szerzej o korzyściach z chodzenia boso tutaj:
https://lechickieodrodzenie555.blogspot.com/2018/04/chodzenie-boso-jako-najbardziej.html

     - wyciszanie umysłu i regenerowanie ciała w izolacji od skupisk ludzkich. Ponieważ narasta rozdźwięk między ludźmi świadomymi, a wciąż tkwiącymi w snach matrixowych, obie te grupy przechodzą inaczej procesy. Należy liczyć się z tym, że w miejscach tłocznych takich jak centra handlowe czy rozrywkowe, i w innych, będziemy mieli kontakt z mieszankami aur i emocji o różnym charakterze i wpływie. Obecnie jest korzystne ograniczyć takie momenty i szukać maksymalnie wielu okazji do wtapiania się w Przyrodę, której działanie jest bezcenne. Praca nad sobą, w tym zdejmowanie oprogramowań, nie jest naturalnie łatwe nawet dla osób świadomych spraw, dlatego każda chwila nad jeziorem czy w lesie będzie mocno odczuwalnym ulżeniem i zasileniem fizycznym i psychicznym.

     Lechici, korzystajmy z tego, co daje lato. Plaże, łąki i lasy czekają na nas. Przyroda to najlepszy sojusznik, który nigdy nie odwraca się plecami od człowieka.
     Sława!

     Czcibor


























Krzemu, krzemu!...



2018/06/16

Len, konopie - droga do zdrowia



Znalezione obrazy dla zapytania konopie     Znalezione obrazy dla zapytania len

Len i konopie wracają do łask! Czy aby na pewno? Wracają do nas, zapomniane, ale dobrze znane starożytnym Słowianom... olej i nasiona, cenione ze względu na dużą wartość odżywczą. Włókna konopne i lniane wracają w postaci tkanin, wykorzystywane są nawet w budownictwie, produkcji papieru czy karmy dla zwierząt. Nasiona lnu i konopi mają bowiem zastosowanie UNIWERSALNE i to czyni je doskonałym naturalnym życiodajnym surowcem godnym ludzi Nowej Ery. Mądrość starożytnych i współczesnych Słowian powinna bowiem opierać się na działaniu w przyjaźni i zgodzie ze środowiskiem, z naturalnymi cyklami natury. 
ŻYĆ TAK, ABY NIE ZOSTAWIĆ PO SOBIE ŚLADU. Słowa wydają się przewrotne, ale mając na uwadze środowisko naturalne, wydają się całkiem słuszne... jeść to, co optymalne dla zdrowia bez uzdatniania i produkowania odpadów. Nosić takie ubrania, które nie wymagają procesów produkcyjnych z użyciem szkodliwych środków chemicznych. Budować tak, aby nie generować toksycznych dla życia i zdrowia warunków, aby nie zatruwać środowiska przez hałdy śmieci, które nie ulegają biodegradacji i będą rozkładać się przez setki lat.
Proste i wykonalne, gdy tymczasem dzisiejsza cywilizacja rodem z matrixa idzie na opak... Miejmy dość odwagi, by spojrzeć prawdzie w oczy i zmienić coś samemu... Nie, nie mówię tu o zmienianiu innych. Zacznijmy po prostu od SIEBIE. 
Nie chcę też pisać o szerokich zastosowaniach i właściwościach leczniczej marihuany, bo ta oczywista kwestia była już wieloktotnie podejmowana w mediach i tylko chyba zdogmatyzowani ludzie mogą odrzucić sens stosowania czegoś, co przynosi korzyści przy lekoopornej padaczce czy pełnoobjawowej astmie.
Pamiętajmy, tam gdzie kończy się WOLNOŚĆ, zaczyna się DOGMAT.
Tymczasem niepozorne nasionka lnu i konopii powinny zadowolić nawet bardzo amatorów spożywania białka. Cały sekret tkwi w zawartości łatwo przyswajalnego białka, które charakteryzuje się wysoką wartością biologiczną. Białko pochodzące z siemienia lnianego i nasion konopii jest lepiej przyswajalne przez człowieka niż białko mleka krowiego. Nasiona zawierają także całą gamę niezbędnych aminokwasów i są cennym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych: alfa i gamma linelonowego (ALA) i ( GLA). Nasiona lnu i konopii posiadają doskonałą proporcję kwasów omega-3 do omega-6. Stosunek ten jest bardzo ważny, ponieważ kwasy omega-6 mają działanie prozapalne, zaś omega-3 przeciwzapalne. Większość Polaków spożywa zbyt dużo kwasów omega-6 z powodu stosowania w diecie zbyt dużej ilości produktów zwierzęcych. 
Dlatego olej lniany i konopny powinny stanowić  komponenty diet oczyszczających i prozdrowotnych.

Moja propozycja dla osób, które niekoniecznie chcą wydawać krocie na suplementy diety i mają niewiele ;-) czasu na gotowanie... to prosta OWSIANKA odżywcza, która nie wygląda i smakuje jak owsianka, a posiada całe bogactwo składników.

Porcja śniadaniowa zawierająca mniej więcej szklankę płatków owsianych typu musli z orzechami i rodzynkami zblendowanych z niewielką ilością naturalnego kefiru lub mleka roślinnego (dla wegan), łyżeczką siemienia lnianego, łyżką oleju konopnego i łyżką białka konopnego ( do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością). Dobra informacja jest taka, że na jedną miarkę tego proszku przypada 14 g białka. To bardzo dużo zważywszy, że dzienne zapotrzebowanie na kg/mc wynosi w przybliżeniu 1g. białka.
Owsiankę można dosłodzić miodem, podkręcić smak cynamonem i kardamonem lub sezonowymi owocami :-) 
Proste, szybkie i praktyczne rozwiązanie, a przede wszystkim alternatywa dla śniadaniowych łasuchów, zwolenników słodkiego i węglowodanowego posiłku ;-)

Zdjęcie poglądowe ;-)


Owsianka na śniadanko 






Dodatkowo zamieszczam obraz "czarownic" a może czarodziejek ... na zlocie wieczorową porą, odzianych w lniane i konopne 100 - letnie suknie w stylu ludowym. Suknie te zostały zakupione na targu staroci i rzeczywiście można się w nich poczuć epicko ;-) Latem chłodzą, zimą grzeją, więc czegóż chcieć wiecej? Ja urzeczona ich klimatem, fakturą i wygodą zakupuję chętnie kolejne modowe "rarytasy"...





Maszka

2018/06/10

Dlaczego należy zakończyć dzielenie władzy z mniejszościami etnicznymi



     Jako Lechita jestem bardzo gościnny i życzliwy wobec wszystkich uczciwych gości naszej ojczystej ziemi, a nawet raduję się widząc urzeczenie ich walorami Lechickiego Domu. Nasza gościnność to niewątpliwie efekt czystego, szczodrego serca - dzielenie się i pokrzepianie to bardzo słowiańskie cechy. Gościnność musi naturalnie iść w parze z rozwagą i - w rzeczy samej - z odpowiedzialnością za bezpieczne i harmonijne życie dzieci. Cała długa, zawiła i dramatyczna historia naszego Narodu dowodzi tego, że cechował nas brak czujności i naiwność właściwie dziecięca.
     Pisząc to, nie potępiam naszych przodków, ani nie czuję złości. Jest mi ich szczerze żal, ponieważ rozumiem te wymienione słabości. Ufność i łatwowierność to cechy dobrych ludzi, i to cechy wszystkich dzieci. Matrix potrzebuje czasu, by z części tych dzieci, czystych, otwartych, uczynić zasklepione strachem lub nieżyczliwością ogniwa systemu.
     Nasi przodkowie byli otwarci w całej szczodrości swych serc - a przy tym oczywiście pewni swych mocy i sił bojowych - dlatego zawalony dach Lechii runął im na głowy. Dali się podejść i wymanewrować.
     Piszę o tym, ponieważ przy całej słusznej tendencji odgrzebywania znakomitych dokonań i mądrości dawnych Lechitów, i przy rosnącym coraz powszechniej pragnieniu przywrócenia Wed jako reguł życia - nie możemy powtórzyć ich błędów. Rozwaga, czujność, samoochrona - obok życzliwości, serdeczności i gościnności.
     Jedną z koniecznych zmian na tym polu jest definitywne zakończenie osobliwej tradycji dzielenia władzy z mniejszościami etnicznymi. I bez znaczenia jest tu, jak liczna jest każda jedna i jakie ma zasługi dla Lechii. Dom równowagi i porządku ma tylko jednego gospodarza - jeden Naród.
     Znamiennym jest, że im bardziej chwiejna, nielojalna i zdradliwa była czy też jest dla spraw polskich dana mniejszość - tym większe jej roszczenia co do władzy i promowania swej kultury.
     Mniejszości etniczne w naszym kraju można łatwo podzielić na generalnie lojalne i generalnie nielojalne. I tak chwalebnie można mówić o udziale Ormian czy Tatarów w obronie wielokrotnie dotkniętą wojną Polski, zaś postawy Niemców czy Chazarów to zupełnie przeciwny biegun; pamiętny ambaras, który musi znaleźć racjonalne odbicie w modyfikacjach struktur władzy.
     Niezależnie jednak od sympatii czy antypatii do owych mniejszości, nie widzę powodu, by miały mieć one wpływ na politykę wewnętrzną czy zewnętrzną odrodzonej Lechii. Rozsądek każde zakładać, że mniejszość niemiecka będzie żywić sentymenty niemieckie i dbać o swoje odrębne od lechickich interesy. Każda mniejszość narodowa jest potencjalnym sprzymierzeńcem Lechitów w razie wojny obronnej, albo potencjalnym wrogiem na tyłach (co pokazała historia). Tymczasem nam, Lechitom, trzeba zabezpieczenia swej przestrzeni, skoro już ją wyzwolimy, odbierzemy i poddamy naprawie to jest nakładanym prawom wedyjskim.
     Mniejszości narodowe muszą to zaakceptować, tak samo jak goście akceptują w naturalny sposób przemeblowanie czynione przez gospodarza Domu. 
      Nie wiem, skąd w ogóle wziął się pomysł obdarzania gości lechickich przywilejami władzy - czy był to ów dar niezwykłej (i niekontrolowanej) szczodrości gościnnych pradziadów, czy sprytnie wmanipulowane novum przez obce siły, czy jakieś nagrody ówczesnych władców - ale to się nie sprawdza.
     Szczerze mówiąc dziwi mnie już samo oczekiwanie ze strony gości - by przydzielono im możliwość wpływania na administrację i strategię Lechii. Tym gorzej, jeśli jest to roszczenie.
     W obecnym parlamencie i urzędach liczni są Chazarowie, którzy dostali się tam dzięki poparciu nieświadomych ich krwi (i intencji) Lechitom. To kolejna lekcja, która popiera modyfikację struktur władzy.
     Biorąc pod uwagę całą historię Lechii, liczbę wojen obronnych, poniesione straty, wciąż sabotującą kraj targowicę, uważam, że do polskich struktur władzy powinni być dopuszczani tylko ludzie lechickiej krwi, i żadni inni. Ponadto, przez wzgląd na tę historię, i wobec kulturowej i społecznej apokalipsy rujnującej Europę Zachodnią, niezbędna jest narodowa dyskusja Lechitów i weryfikacja całej polityki wobec mniejszości narodowych i migracji.
     Oczywiście narody goszczące w Lechii mogą dbać o swoje sprawy dzięki stowarzyszeniom i organizacjom, nie sądzę z kolei by tacy Ormianie, Tatarzy czy Białorusini mieli potrzeby czegoś ponadto. Biorąc zaś pod uwagę politykę wobec Polski ze strony Niemiec, Izraela i Ukrainy - jest uzasadnione odjęcie mniejszościom tych krajów na naszej ziemi wszelkich wpływów politycznych.
     Zrównoważone, uczciwe i wdzięczne społeczności nie wnoszą roszczeń ponad miarę! Natomiast muszą i mogą liczyć one na życzliwość i gościnność gospodarzy ziem, które obrały sobie za nowy Dom (niezależnie czy dawniej czy też niedawno). Lechia całą swoją historią udowodniła niezwykły duch i poziom gościnności, i świat to wie.
     Nie jesteśmy cudzoziemcom winni niczego ponad to, co z naszego narodowego charakteru wynika: spokojnego współistnienia i polepszania ogólnego statusu życia społecznego - na czym korzystają oni siłą rzeczy. W tych kwestiach muszą oni liczyć zwyczajnie na nasz charakter, w tym życzliwość, oraz korzystny kierunek ewolucji społecznej - dokładnie tak samo, jak muszą liczyć na to, i tylko na to, lechiccy migranci kierujący się do Francji, Irlandii, Australii i gdziekolwiek indziej. 
     Niedopuszczalnym i boleśnie wypalonym na tkance zachodnich społeczeństw jest pozwolenie mniejszościom na tworzenie odosobnionych enklaw i dzielnic odciętych czy niebezpiecznych dla gospodarzy kraju. 
      Wszelka agresja obcokrajowca wobec gospodarza musi być surowo karana, odszkodowaniem, więzieniem, banicją. Każdy pojedynczy Lechita powinien mieć poczucie bezpieczeństwa w jakimkolwiek miejscu swej Ojczyzny. Nawet jesli żyje tam społeczność innej krwi.
     Masowe i pozbawione kryteriów i uzasadnień wydawanie paszportów i obywatelstwa obcokrajowcom spoza Rodziny Słowiańskiej - co praktykuje obecny rząd - uważam za nieodpowiedzialne i szkodliwe, słowem antynarodowe, i musi to zostać bezzwłocznie powstrzymane. Tylko w ten sposób uchroni się tożsamość, stabilność kulturową i militarną (wojna obronna), oraz czystość i poziom wibracji przestrzeni Ojczyzny.
     Wobec bliskiego już procesu przyspieszonego sprzymierzania i bratania się z narodami słowiańskimi, ograniczenia osiedleńcze nie powinny dotyczyć ich w żaden sposób. Wyjątkiem jest tylko Ukraina, która musi uwolnić swoje struktury z wpływów chazarskich i rozliczyć zbrodnie i obecny kult banderyzmu. Po czasie ukraińskie ziemie i tak najprawdopodobniej w naturalnym i spokojnym przebiegu rozłożą się na terytoria Lechii i Rosji.
     Jesteśmy Lechitami nowej epoki. Pozostając życzliwymi opiekunami dla gości, stając się pionierami reform dla całej planety - uczymy się jednocześnie nowej sztuki zachowania rozwagi i czujności, mimo cechujących nas radosnych dziecięcych dusz.
     A skoro tak się stanie - będziemy żyli spokojni i spełnieni, widząc w oczach naszych dzieci lechickich nie tylko ufność i wrażliwość, ale i poczucie bezpieczeństwa, dumy i mocy.
     Darz bór!
     Czcibor










2018/06/09

Jakie są najważniejsze cechy Słowianina?



     O cechach Lechitów i wszelkich Słowian myślałem często - ilekroć czytałem artykuły na blogach słowiańskich, które w ostatnich latach wzeszły niczym słoneczne wojsko. Czytałem o cnotach Słowian przy okazji cytowania najstarszych kronik, ale też napotykałem rozważania moich współczesnych rodaków - jacy my, Lechici, powinniśmy być. Sam napisałem zresztą artykuł Co się z tobą, Polaku, dzieje, gdy budzi się w tobie Lechita, który o tych cechach traktował - cechach po części utraconych, zakopanych - ale odradzających się w sercu.
     Gdy pomyślimy o tym, jak świadomi, wolni od programów i degeneracji Słowianie traktują ludzi, zwierzęta, Przyrodę, Ojczyznę, Życie wszelkie - to powiemy, że są oni dobroduszni, wrażliwi, rozważni, uczciwi, szczerzy, prawdomówni, wreszcie szlachetni. Tacy byliśmy i tacy uczymy się ponownie być. Taki to czas.
     Prawda jest zatem taka, że Słowianin z czystym sercem (teraz jest dobry czas na oczyszczanie) szanuje Przyrodę, osoby starsze, dba o dzieci, o dobre imię Ojczyzny, jest znakomitym obrońcą i wojownikiem w potrzebie, i istotą niezwykle rodzinną. Jeśli mowa o zaletach, które jako Słowianie mamy albo też mieć byśmy chcieli, można by długo je wymieniać, lecz nie ma takiej potrzeby. Wszystkie te bowiem cechy można skrócić do dwóch zaledwie, które oddają to, co trzeba, które wszelkie cnoty generują, które są kluczowe niczym skrzydła orła, który szybuje dla swego rozwoju, dla eksploracji i naprawy swej przestrzeni, i dla wsparcia swych Braci i Sióstr. Są to życzliwość i odwaga.
     I o tym właśnie mówią dawne kroniki gości słowiańskich ziem: że byli nasi przodkowie nieustraszeni, zarazem zaś - przyjaźni, serdeczni, dobroduszni i szczodrzy. Przepiękny to obraz człowieczeństwa.
     Życzliwość i odwaga - oto my, Lechici. 
     Gdy jest się życzliwym i odważnym, to posiada się całkowity potencjał na poznawanie i upiększanie świata. Przecież to życzliwość sprawia, że jesteśmy uczciwi, prawdomówni, uczynni, solidarni i wspierający, albowiem nikt życzliwy nie skrzywdzi, nie zrani, nie okradnie swego rodaka ani żywego stworzenia. Tak samo nikt życzliwy nie zadziała nigdy na szkodę swego domu, miasta, lasu, jeziora, Ojczyzny - życzliwość bowiem to stan niezmiennie płynącego z duszy życzenia dla wszystkich istot życia w trwałym spokoju, radości i zabezpieczonych gniazdach rodzinnych.
     Tak czyni życzliwość,
     Odwaga zaś sprawia, że Lechita nie cofa się przed złem, nieistotne, czy wymierzonym przeciw niemu, czy przeciw innemu człowiekowi, zwierzęciu czy roślinie. Odwaga sprawia, że o czynach Lechity decyduje tylko jego serce, a nie nauki otaczających go ludzi. Odwaga pcha Lechitę do zadawania pytań, podważania destruktywnych reguł, poszukiwania wiedzy i wreszcie do chwycenia za ster ewolucji własnej, Rodu i Ojczyzny. Nastał czas, by wrócić do dawnego zwyczaju Słowian, to jest stanięcia w szeregu z otwartą przyłbicą - bez maski, przybranych nicków, bez skrywania się w cieniu. Szereg Odrodzenia potrzebuje nas odważnych, patrzących przeciwnikowi i przeciwnościom w oczy otwarcie i bez strachu.
     Odważny Lechita szerzy SŁOWO oświecenia i nawołuje do tego steru rodaków...
     Gdy jesteś odważny i życzliwy, posiadasz wszelkie cnoty.
     Odwaga spleciona z życzliwością czyni cię nie tylko odrodzonym i świadomym Słowianinem, ale też właśnie człowiekiem szlachetnym... Zawsze pokaż odwagę, gdy widzisz sprawy niepomyślne dla swoich bliskich i dla kraju. Przemów, zareaguj - kiedy widzisz oszustwo i krzywdę, gdy przyłapiesz farbowanego lisa na szabrowaniu ojczystych dóbr, gdy zastaniesz szkodnika na dewastowaniu Przyrody, poniżaniu kobiet, starców...
     Stój prosto i patrz dumnie.
     Odwaga i życzliwość. 
     I tego życzę nam wszystkim dziś, w chwili, gdy słońce wyzwolenia i naprawy wschodzi dla naszej Ojczyzny, i całej słowiańskiej Rodziny, gdy promienie wschodzące rozświetliły ów ster przemiany - poszukajmy w sobie odwagi, i poszukajmy życzliwości.
    Każdy z nas posiada te cnoty w sercu - spójrzmy wgłąb siebie, sięgnijmy - i spotkajmy się u steru...

     Darz bór wszystkim wam, Bracia i Siostry.
     Czcibor

2018/06/08

Mobilizacja w obliczu największej targowicy w historii naszej Ojczyzny


     Bracia i Siostry. PiS, prezydent, rząd i parlament zdradzili nas. Okłamali, sprzedali, oddali Polskę.
     Oczywiście mówiąc o zdradzie obecnych władz, można zweryfikować pojęcie zdrady w odniesieniu do tych, którzy nie są Lechitami, tylko ich udają. Albo nie udają, bo poziom pychy, arogancji i nienawiści sprawia, że demonstrują otwarcie swoje żmijowe oblicza i syczący język.
     A jednak, można rzec, nawet ci ukryci i ci odkryci Chazarowie - zdradzili nas. Zdradzili Dom, który ich przygarnął i przez wieki niezwykle życzliwie i cierpliwie chronił. Złamali święte prawo słowiańskiej gościnności. Za to będą musieli odejść z naszej ziemi, co zresztą znakomicie wpłynie na energię i harmonię przestrzeni naszego Domu.
     Polski w formalnym tego ujęciu sprawy nie ma - jest iluzoryczny, migotliwy hologram, który widzą zmanipulowani i uśpieni ludzie. Nie ma też rządu - tylko wykonawcy instrukcji.
     Smutne, że instrukcje nadal płyną od najdawniejszych naszych wrogów: Izraelitów, Anglosasów, Watykańczyków...
     Nasza Ojczyzna była wielokrotnie mamiona, zwiedziona i zdradzona, jednak nazywam obecną zdradę i targowicę największą w historii ze względu na niewystępujące wcześniej, w dodatku w połączeniu, czynniki manipulacji i depopulacji, ponadto czynniki społecznej degeneracji, bezkarności przestępczej, okupacji i cynicznego utrzymywaniu ubogiego statusu Polaków, i wyrachowanego kierowania ich do kolejnej bratobójczej wojny z Rosją.
     Mamy do wyborów czas i jest to czas ważny, ponieważ jako świadomi Lechici mamy w obowiązku pracować nad wybudzaniem naszych bliskich, znajomych, sąsiadów i rodaków. Moc jest w SŁOWIE - podzielmy się SŁOWEM z rodakiem, którego spotkamy na plaży czy w pociągu. Słowo czyni energię zmian, poszerza świadomość.
     Jeszcze całe mnóstwo naszych rodaków nie dostrzega tego co się dzieje, funkcjonując w przemyślnie skonstruowanym matrixie. Bądźmy mimo to dobrej myśli - obecny proces planetarny i ogólnoludzki wspiera demaskowanie wszelkich najwymyślniejszych projektów kłamstwa i wyzysku. Nigdy dotąd świadomość i potrzeba weryfikacji prawa i norm życia nie były tak rozbudzone w społecznościach świata. Dodatkowo zdradziecki i manewrowany rząd i parlament popełniają w swej niekontrolowanej arogancji i zaślepieniu coraz bardziej jaskrawe błędy i czyny antyludzkie i antynarodowe.
     Dlatego bądźmy dobrej myśli. Wspierają nas i fakty, i logika, co istotne. Kiedy zatem będziemy przez ten rok szerzyć słowo lechickim braciom i siostrom ku ich pobudce, mówmy im, że PiS:
     - akceptuje i wspiera depopulację Polaków pozwalając lotnictwu NATO na regularne nocne i dzienne zrzuty chemicznych i biologicznych substancji o charakterze szkodliwym, chorobotwórczym i mutującym
     - akceptuje i wspiera depopulację Polaków zmuszając polskich rodziców do poddawania dzieci szczepieniom o składzie powodującym mutacje DNA, uszkodzenia sprawności i układu odpornościowego oraz tworzenie i stymulację komórek rakowych
     - akceptuje i wspiera depopulację Polaków poprzez wprowadzenie na krajowy rynek upraw i produktów żywnościowych modyfikowanych genetycznie
     - okrada z pieniędzy albo odbiera prawa rodzicielskie Polakom chcącym chronić swoje dzieci
     - wspiera lub co najmniej ignoruje sprzedawanie za granicę dzieci z domów dziecka, których los bywa tragiczny (transplantacje, rytuały satanistyczne)
     - zdradził polskich rolników i Naród, masakrując wolne hodowle na Podlasiu, po spreparowaniu kłamstwa o epidemii ASF
     - akceptuje i wspiera seksualizację polskich dzieci poprzez degenerujące i niezabezpieczone emisje programów telewizyjnych i edukację szkolną zgodną z projektem masońskim
     - zdradził Naród wprowadziwszy ogromne siły wojsk korporacji USA, co de facto eliminuje obronę kraju, szachuje wolne manewry polityczno-gospodarczo-wojskowe, blokuje dostęp do utajonych surowców (Suwalszczyzna) i daje ochronę militarną Chazarom przejmującym kontrolę nad Polską
     - mimo brzmiących twardo i dumnie deklaracji utrzymuje Polskę w strukturze gospodarczo-politycznej Unii Europejskiej, co uwłacza prestiżowi kraju, rabuje go ekonomicznie, uzależnia politycznie i poddaje degenerującym wpływom kultury Zachodu (mimo długiego już członkostwa unijnego, polskie pensje są utrzymywane na uwłaczającym i niewolniczym poziomie 1/4 średnich zarobków zachodnioeuropejskich)
     - mimo oczywistej agresji politycznej i zbrodni wojennych organizacji polityczno-wojskowej  NATO, utrzymuje status członkowski Polski i wspiera generowaną przez korporantów USA strategię inwazji, terroru i rabunku wobec wolnych krajów
     - mimo dumnych patriotycznych deklaracji pozwala na rosnącą i bezkarną arogancję Chazarów i Izraela, w tym dokładane żądania, roszczenia i samowolę na obszarze Lechii
     - łamie wszelkie święte prawa i wartości słowiańskie, wyrzynając lasy (Puszcza Białowieska) lub masakrując zwierzęta dla kłamliwych powodów
     - uczynił ziemię lechicką największym odpadowiskiem Europy
     - okłamał Naród w kwestii zabezpieczenia stabilności etnicznej kraju i jego niepodległości, przyjmując bezkrytycznie, bez kryteriów wielkie ilości migrantów z różnych stref kulturowych, wydając między innymi tysiące paszportów Chazarom, mimo ich ewidentnej pogardy, wrogości, szerzonym w świecie oszczerstwom antypolskim i eskalującej roszczeniowości wobec polskiego mienia i ziemi
     - dopłaca pracodawcom zatrudniającym obcokrajowców
     - ukrywa przed Narodem prawdę o polskiej historii, w tym zbrodniczy wkład w śmierć dziesiątek milionów Polaków dzięki knowaniom i działaniom USA, Anglii, Chazarów i Watykanów, oraz odcinając ze sfery edukacji i świadomości społeczeństwa starożytną część historii Narodu (mimo lawinowo narastających dowodów na nią)
     - z najwyższą obojętnością, tępotą i cynizmem utrzymuje niedorzeczny i degenerujący kodeks karny, który sprawia, że sprawcy przestępstw ciężkich nie są eliminowani ze społeczeństwa, a z samego tylko nurtu recydywy co roku przybywa traum i cierpień w setkach rodzin z powodu m. in. gwałtów i morderstw (które to rodziny i ofiary byłyby od tego uchronione w przypadku zaostrzenia kar!) - mimo że Naród zdecydowanie i niezmiennie domaga się bezwzględnej rozprawy z ciężkimi przestępcami

     Każdy świadomy Lechita zgodzi się na pewno ze mną, że z wszystkich wymienionych wyżej czynów obecnych władz, już tylko jedna, obojętnie która, wystarczy, by uznać te władze za antysłowiańskie i antynarodowe, zatem za takie, które należy w wyborach wyeliminować, a następnie rozliczyć. Wobec rosnącej arogancji rządu, i presji wywieranej nań przez obce siły, możemy się niestety spodziewać, że lista owa będzie się rozszerzać aż do najbliższych wyborów.
     Rodaku, który widząc to nie masz nadziei - złap ją w locie, bo nadszedł czas naprawy i wolności. Nie ma w parlamencie ludzi z lechickim sercem, ale będzie na kogo głosować, ponieważ wokół takich ludzi jak Jerzy Zięba, Hubert Czerniak, Jerzy Jaśkowski, Aleksander Jabłonowski, Jan Potocki i innych, których przybywa coraz bardziej, stworzy się narodowy, obywatelski ruch wyborczy. Będzie to nasze pospolite ruszenie, które zmieni historię Polski.


     Co zrobi wolny słowiański rząd:
     W pierwszej, pilnej kolejności:
     - wyda zakaz lotów jednostkom NATO, co zatrzyma chemtrails i akcję ludobójczą na niebie polskim
     - wyda zakaz szczepień jako środków niesprawdzonych, nieudokumentowanych badawczo (!), a zatem niebezpiecznych i mających charakter przestępczej dystrybucji
     - zaostrzy prawo - za przestępstwa ciężkie (co zabezpieczy polskie dzieci i rodziny, a na co czekamy od czasów wojny) oraz kary za przestępstwa obce duchowi słowiańskiemu to jest przeciw Przyrodzie, w tym lasom i zwierzętom
     - wyda nakaz wstrzymania dystrybucji i wydalenia z obszaru kraju wszelkich produktów o charakterze GMO
     - wstrzyma wydawanie paszportów obcokrajowcom - w celu odzyskania porządku i stabilności w strukturach i przestrzeni narodowej.

     A dalej...:
     - uruchomi procedury wycofania obcych wojsk z terytorium kraju
     - uruchomi procedury wycofania Polski z NATO
     - uruchomi procedury wycofania Polski z Unii Europejskiej
     - nasili proces eliminowania wpływu kultury amerykańskiej i zachodnioeuropejskiej na obyczajowość i świadomość Narodu
     - nasili proces zwiększania współpracy, pojednania i wreszcie braterskiego przymierza z wszystkimi narodami słowiańskimi
     - zweryfikuje i odbierze obywatelstwo wszystkim cudzoziemcom, którzy złamali prawa lechickiej gościnności, popełnili przestępstwo przeciw Lechitom, podszywali się pod Polaków, spiskowali przeciw Polsce lub wyrażali o niej z pogardą, nie znają polskiego języka i nie szanują obyczajów
     - zaprzestanie faworyzowania produktów i koncernów zachodnich, przenosząc wsparcie na gospodarkę rodzimą
     - wprowadzi obowiązek wyposażania armii i taborów komunikacji krajowej tylko w produkty polskie
     - wprowadzi całkowity zakaz eksperymentów na zwierzętach dla korporacji medycznych, kosmetycznych, tytoniowych i wszelkich innych
     - wycofa ze szkół religię i wychowanie seksualne, zamiast tego wprowadzając więcej ćwiczeń fizycznych i przedmioty budujące świadomość słowiańską, więź z Przyrodą itp.
     - odetnie instytucję Kościoła od wszelkich wpływów na funkcjonowanie kraju i zakończy bezkarność jego funkcjonariuszy
     - zwiększy środki urzędowe i nacisk edukacyjny w kwestii szacunku i ochrony Przyrody
     - ujawni całą i prawdziwą historię Ojczyzny, i uruchomi proces przywrócenia jej prawidłowej nazwy: Lechia/Lechistan
     - wprowadzi powszechnie prawo wiecu słowiańskiego to jest ilość referendów najwyższą w skali świata.

     Ponadto moim zdaniem...:
     - uruchomi proces likwidacji ogrodów zoologicznych
     - uruchomi proces zakończenia dzielenia władzy na obszarze Lechii z jakimikolwiek mniejszościami etnicznymi (może o tym decydować Naród w referendum).


     Bracia i Siostry. Nie jest istotne - jakie zło było przed rządem PiS, a jakie sprawił sam ów rząd, kupiony, przebrany, obwiązany sznurami mocodawców i beznadziejny wobec wyzwań i przemian epoki. Albowiem każda nowa władza ma jasne i święte obowiązki wobec Narodu: naprawić co zepsute, ulepszyć co niedoskonałe. Jeśli PiS obejmuje władzę przy prawie, które nie eliminuje gwałciciela i mordercy raz i na zawsze z przestrzeni Narodu, i to prawo utrzymuje - to ja ten PiS obwiniam i oskarżam.
     Jeśli prezydent Polski mówi o wspólnym państwie Lechitów z jakimkolwiek innym narodem - to ja tego prezydenta obwiniam i oskarżam o kłamstwo i zdradę Narodu, któremu przysiągł.
     Jeśli rząd ten czy inny grzmi z dumą o niepodległości, pozwalając jednocześnie, by obce wojsko wlało się wielkim strumieniem w serce kraju niczym armia orków - to ja ten rząd obwiniam i oskarżam o zdradę Ojczyzny.
      Bracia i Siostry. Jesteśmy Lechitami i obowiązki mamy polskie. Do wyborów trzeba nam szerzyć świadomość rodakom, szerzyć nadzieję, świadomość i moc - a nastanie Odrodzenie Ojczyzny.
     Bo jakkolwiek Polski nie ma już prawdziwej i wolnej na mapie iluzji i wyświetleń matrixa, to jest, zawsze była i będzie - niepokonana Lechia w sercach nas wszystkich.
     Skoro zaś jest Lechia w sercach - to jest ona wszędzie... i zawsze będzie.
     Jest w Lechitach siła zadziwiająca i niespotykana nigdzie indziej w tym świecie - gdy się już zjednoczą we wspólnym szeregu, liczba i broń nieprzyjaciela będą bez znaczenia. Tak bowiem jak najlepsza tej planety kawaleria - wykwintna husaria - pokonała nawet najbardziej liczbą przeważających wrogów, tak samo zjednoczeni Lechici odeprą każdą masę nieprzyjaciół dzisiaj i zawsze. Serce husarza bije w każdym z nas.
     Rodaku mój! Wysłuchaj pieśni rycerskiej, obudź w sobie dumnego lwa, bo jako dumny lew stanąłeś na tej ziemi, żeby wraz z Braćmi i Siostrami uwolnić ją.
     Wysłuchaj pieśni i stań prosto, Lachu!!!

   

     Czcibor





Co przeszyty chazarskimi nićmi PiS zrobił polskim rolnikom...





 

 Unia Europejska nie wzbogaca Domu Lechickiego, tylko go rabuje:




Prawdziwy powód zgromadzenia wojsk amerykańskich w Polsce:






Tragiczny los polskich (i innych) dzieci kupowanych z domów dziecka lub porywanych