2020/01/26

Oczyszczanie forów, stowarzyszeń, partii i przestrzeni lechickich z chazarskiego sabotażu


     Wędrując w poszukiwaniu wiedzy i inspiracji po rozmaitych grupach i forach tematycznych Słowian nabrałem przekonania, że my, Lachy, sami ułatwiamy im robotę taktyczną. Naturalnie sabotowanie wszelkich ognisk Lechickiego Odrodzenia i prób jednoczenia ich w większe związki to podstawa działania Chazarów w warunkach pokoju.
     Jeśli ktoś zastanawia się, jak rozpoznać element chazarski w zgromadzeniu skupiającym patriotów i Słowian, to w moim przekonaniu niepotrzebnie trwoni cenny czas na szukanie wymyślnych metod, gdy tymczasem najlepszy środek podsuwają sami przeciwnicy jako swą potężną słabość. Jest nią kompletny brak życzliwości. Nie mają jej w duszy, nie potrafią nią emanować naturalnie, szczerze i bez kontrolowania, ponieważ są rasą pozbawioną duchowości.
     Duchowość czyni życzliwość. Z kolei życzliwość, cecha bardzo słowiańska, sprawia, że z jednej strony stanowi ona naszą największą siłę przetrwania (kiedy jesteśmy wolni od programu umysłu i czujni), a z drugiej czyni potencjalną słabość. Dotyczy to sytuacji, w której wróg wygenerował sytuację, w której większość Narodu nie tylko nie widzi żerowania na naszej duchowości, życzliwości, ale nawet nie dostrzega w Chazarach przeciwnika i okupanta.
     Z taką sytuacją mamy do czynienia teraz, z drugiej zaś strony zaczyna to dobiegać końca - a w takim razie warto to przyspieszyć.
     Chazarowie nie potrafią i oczywiście nie chcą okazywać życzliwości nikomu poza sobą samym (a i to nieoczywiste), niestety swym najgodziwszym gospodarzom Polakom także nie. Są oni jedynie zdolni udawać taką życzliwość czy empatię, a i to na krótką metę. Co nienaturalne - szybko męczy. Tym bardziej istoty zjadliwe, podstępne i skoncentrowane na celu grabieży i wyniszczenia.
     Chazarowie są wyjątkowo kłopotliwym rodzajem przeciwnika dla Słowian. Ponieważ z głębi swych dusz jesteśmy pobłażliwi, wyrozumiali, naiwni, empatyczni i cierpliwi, mogą oni przepchnąć granice naszej tolerancji daleko poza ostatnie bastiony czujności i rozsądku. Efektem tego jest ich wielowiekowo rozwijana zdolność posługiwania się fortelami i zwodniczymi zabiegami, zbudowana na dogłębnym sfiltrowaniu wszystkich naszych mocnych i słabych stron.
     Chazarowie w warunkach pokoju są niczym skorpiony przyczajone pod kamieniami. Oznacza to dobrze przemyślane, ostrożne i zabezpieczone pojedyncze uderzenia zadawane nam, Lachom, w co wliczyć trzeba tak zabójstwa niebezpiecznych dla ich statusu ludzi (Lepper, Petelicki) oraz nieprzerwaną pracę nad przejmowaniem istotnych mechanizmów i instytucji sterujących potencjałem Kraju i świadomością jego ludu: mediów, sądów, szkół, urzędów do prezydenta włącznie.
     Jednocześnie generują nie mniej skupione wysiłki nad psuciem i pomniejszaniem, a także absurdalnie zuchwałym oczernianiem wizerunku Lechistanu w świecie, oraz takie same nad postrzeganiem zasług i "win" Ojczyzny przez samych Polaków.
     Warunki wojny (inwazje zaprojektowane przez jezuicki Watykan, iluminatów, masonów, Chazarię) powodują istne wylęgnięcie tych skorpionów spod kamieni i masowe akty zdrady, sabotażu i zbrodni, co potwierdza historia, że choćby wspomnieć wojnę z bolszewikami 1919-20 czy II Wojnę Światową. Skorpiony po prostu niewdzięcznie i okrutnie mordują swoich gospodarzy.

     To, że tego rodzaju nikczemna, niewdzięczna i zbrodnicza mniejszość narodowa nie została rozliczona, osądzona i przegnana ze skrwawionych ziem Polski po ostatniej wojnie, wynika tylko z tego faktu, że okupacja sowiecka była de facto okupacją nie Rosjan, a Chazarów.
     Najwyższa pora, aby odciąć wszelkie utajone i jawne wpływy Chazarów na dalsze nasze losy, ponieważ bez najmniejszych wątpliwości podpierałyby one to, co do tej pory, to jest degenerację Narodu i blokowanie jego kuriozalnego potencjału.
     W warunkach już całkiem jawnej okupacji Chazarów i przejęciu przez nich stolicy i urzędów, gdzie samotnie z szablami stoją konfederaci, podstawą działania będą porządki w najbardziej nawet niewielkich, lokalnych grupach patriotycznych. Ponieważ Facebook okazał się platformą o wyjątkowo potężnym wpływie na świadomość Rodaków, warto skupić wysiłki na zwiększeniu mocy wszystkich istniejących tam (ale nie tylko tam) grup słowiańskich, duchowych i patriotycznych.
     Jak działają w takich grupach agenci chazarscy i opłaceni przez nich sługusy (trolle)? Ich misja polega na wygaszaniu entuzjazmu ludzi skupionych w danym zgromadzeniu, a zatem w rezultacie na pomniejszeniu mocy i zasięgu ich przekazów. Chazarów ewidentnie zdradzi kłopot z życzliwością: przecież chcą skłócać nas wszędzie, gdzie się da, są mrocznymi mistrzami tej strategii. Będą zatem wszelkie drażniące ich przekazy komentować na przemian prześmiewczo, zjadliwie, szyderczo, wulgarnie lub kontrować je sprzecznymi informacjami. Wulgaryzm nieomal zawsze zdradza element chazarski, ponieważ żaden patriota o zrównoważonym umyśle nie będzie mieć potrzeby wykpiwania i nieżyczliwego krytykowania wypowiedzi swego Rodaka, prawda?
     Chazarowie wyszydzają i obrzucają wulgarnymi obelgami wszelkie próby przywrócenia rangi Kraju Lechów na właściwy (wysoki i inspirujący) poziom, dlatego tak liczne są w Sieci nie tylko grupy trolli podgryzających temat starożytności Lechitów (i ich wielkie osiągnięcia militarne, kulturowe, duchowe), ale także blogi i grupy tematyczne całkowicie skupione na kompromitowaniu tego tematu - przy czym wysiłki te są desperackie i bezowocne, co demonstruje coraz wyraźniej rzeczywistość.
     Chazarowie atakują wszelkie idee powrotu do Wielkiej Rodziny Słowian i przymierza Polski z Rosją, ponieważ są to idee druzgocące całkowicie ich plany strategiczne. 
     Chazarowie wczepieni są we wszystkie bardziej widoczne grupy patriotów i pracują nad przebiegłym otaczaniem swoimi ludźmi tak mitrężnych działaczy dla Pobudki jak Zięba, Jabłonowski, Kudliński, Jaśkowski, Potocki, Czerniak i inni. Nawet jeśli nie udaje im się to do końca, osiągają najważniejszy cel: utrzymywanie patriotycznych ognisk w skłóceniu, nieufności i izolacji, bo za żądną cenę nie chcą dopuścić do pospolitego lechickiego ruszenia. To oznaczałoby pełną jedność Narodu i istne tsunami dla Chazarów. Oczerniając takich działaczy, trolle i agenci chazarscy z furią wyliczają rzekome ich antypolskie intencje i potknięcia, jednocześnie nie wspominając słowem o tym, ile ci ludzie nawołali się do ludu o otwarcie oczu i ilu cennych informacji na temat okupanta udzielili, raczej nie z "antypolskich intencji".
     Potrafią zatem w swej bezczelności wyliczyć błędy chronologiczne Bieszkowi, kompletnie przy tym ignorując jego potężne i raczej "bezkonkurencyjne" zasługi dla wyrwania setek i tysięcy Lechitów ze snu niewolniczego. Podobne agresywne, pozbawione słowiańskiej refleksyjności i wyrozumiałości dotyczyły Szydłowskiego, który torował niczym topornik drogę do źródeł o potędze przodków i fałszach Babilonu.
     Wściekły atak i niewdzięczność zdradza Chazarów (lub ich maluczkich najemników). Słowianin patriota to dusza życzliwa: nawet wytykając, co mu zgrzyta w czyichś przekazach, nie zapomni o tym, co cennego taki autor tak czy inaczej przekazał i jaką energię dumy i zapału w społeczeństwie wygenerował.
     To nas właśnie odróżnia od agentów spod kamieni. Mimo iż krytyczni, nie zapominamy i wdzięczności i życzliwości. Tamci nie umieją.
     Demonstrują nawet uderzający na lechickiej ziemi brak szacunku wobec kobiet, często lżąc je w komentarzach na poziomie zatęchłej piwnicy. Jak sarmata może stolerować chamstwo wobec Laszki? No nie może!...
     Chazarowie nie usiedzą w ciszy także przy przekazach ujawniających niezwykły potencjał DNA Ariów-Słowian, z tych samych powodów przenikają w grupy duchowego rozwoju, aby upewnić się, że oddalamy się od tego potencjału, błądząc w fałszywkach New Age (które nigdy wspomniało o osiągnięciach Słowian...). Jedną z takich fałszywek jest nadal rozprowadzany jako wiedza model 7 czakr, gdy tymczasem jedyną prawdziwą boską i poddawaną aktualnie rozszerzeniu jest czakra serca - pozostałe to sterowniki archontów pozwalające trzymać w ryzach boski potencjał ludzkich ciał. Takich dezinformacji jest wiele. Akademie kontrolowane przez masonów i Chazarów obśmiewają i neguja wszelkie "paranormalne" aspekty życia (ale sami uprawiają okultyzm i podebrane Słowianom rytuały magiczne), ponieważ chcą, abyśmy pozostali ograniczeni, egzystując na osi praca-dom-rozrywka - gdy tymczasem spektrum życia i możliwości rozwoju i zdolności jest znacznie szersze...
     Chazarowie wiedzą, że człowiek to istota kosmiczna i że Słowianin to wzorcowe boskie DNA, dlatego grupy przekazujące to Rodakom także są sabotowane poprzez szyderstwa, tak, aby Lechici jak najdłużej pozostali ograniczeni w swoich możliwościach i poddani grabieży.
     Wszelkie grupy pracujące na siłę naszego Narodu niezależnie od wiodącej tematyki: STOP NOP, zielarstwo, Wielka Lechia, rozwój duchowy, II RP i tak dalej - są mniej lub bardziej sabotowane przez chazarskich agentów, pchających się tam drzwiami i oknami.
Co zatem zrobić?
     Przede wszystkim zaostrzyć metody weryfikacji. To, że jesteśmy umiłowanymi w Przyrodzie życzliwymi Słowianami, musi w końcu przestać być jednoznaczne z tym, byśmy dawali się podejść, obić i obrobić komukolwiek, a już zwłaszcza duchowym nikczemnikom. 
     W grupach, w których administratorzy i moderatorzy pozwalają na wyśmiewanie treści, lżenie i pogardę w komentarzach, nie tylko hamowana jest siła nośna i wpływ na Ojczyznę, ale uprawiany jest na uczciwych członkach energetyczny wampiryzm (kolejna specjalność chazarska). Należy to natychmiast ukrócić. Jeśli tolerowane są bowiem ataki na dobre imię kobiety, przodków, patriotów jak Bieszk czy Zięba, Ojczyzny - to każe to się zastanowić, czy już sama administracja nie jest po prostu chazarska.
     Pamiętajmy,  że mimo wszystko ponad najcenniejszą wiedzą jest zgoda i zjednoczony szereg.
     Apeluję do patriotów z wszystkich grup i stowarzyszeń w polskiej przestrzeni, aby uczynili porządki tam, gdzie tylko mogą. Klucz jest najprostszy z możliwych. Życzliwość - to my, Lechici.
     Należy przy tym mieć na szczególnej uwadze konta ukryte pod awatarami, praktycznie pozbawione aktywnej osi czasu. Nawet jednak pieczołowicie zbudowane konta wyjawią nam agenta i mąciciela, kiedy tylko plunie jadem. To powinno wystarczyć. Nie ma żadnego sensownego powodu, by pobłażać osobnikom ewidentnie pozbawionym dobrego ducha. Najmniejszego.
     Zajadłość i wściekłość Chazarów występują przy okazji każdego projektu i idei, które służą Polsce. Dotyczy to choćby wyjścia z Unii, wyprowadzenia armii USA czy możliwej w przyszłości weryfikacji DNA przy pomocy testów genetycznych. Nazwą to faszystowskim i ośmieszającym nas w oczach świata - ale czy nam Lachom ktokolwiek cokolwiek może zabronić? Nigdy.
     Badanie DNA jako obowiązek dla kandydatów do parlamentu i urzędu na ziemi lechickiej byłby całkowicie uzasadniony i właściwie nieodzowny, zważywszy, że największy wróg Słowian siedzi od wieków pod kamieniem i ukrywa kim naprawdę jest...
     Darz Wam bór.
     Czcibor

21 komentarzy:

  1. Uprzejmie proszę o przyjęcie do wiadomości że Jerzy Zięba jak tez Olszański-Jabłonowski, Potocki sami wskazują że nie są Lechitami a wysłannikami zaborcy. Udają, że nie wiedzą, że u władzy są uzurpatorzy wyłaniani w fałszowanych wyborach. Nie mówią prawdy o okupancie, stosują socjotechnikę, podejmuja wbrew temu co mówią sprzeczne działania jak np. podpis Zięby pod haniebną żydowską deklaracją warszawską dobrowolności ludobójczych szczepień ! Strój Potockiego i Jabłonowskiego nie pozostawia wątpliwości że są masonami !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę poszerzyć wiedzę o cyt.:" mitrężnych działaczach dla Pobudki jak Zięba, Olszanowski, Potocki,", którzy stanowią garnitur zastępczy żydowskiego zaborcy ! www.wojdabejda.wordpress.com

      Usuń
    2. Z oceną tej czy innej osoby byłbym ostrożny, zwłaszcza jeśli nie mamy wejścia bezpośrednio w jego otoczenie i nie znamy wielu aspektów. Pan Potocki wykonał różne manewry, ale to też przykład, co mogą zrobić manipulacje i podejścia chazarskie wobec osoby, która wyróżnia się w mediach nawołując Polaków, by żądali, co im należne. Bo to też Potocki czynił. Co do swej pozycji, znajomości, ubioru itp. - jak sam powiedział, wie, w jakim jest ustawieniu, ale chce to wykorzystać dla dobra Kraju. Czas pokaże, co dalej z tym wątkiem. ;) Po prostu ze spokojem czekajmy wypadków, z ocenami i gromami zawsze się zdąży.
      Wezwania i ujawnienia Jabłonowskiego uważam osobiście za wyjątkowo cenne i w swoim czasie dla mnie bardzo inspirujące. Obudził dumny gniew wielu Polaków. Nawet, jeśli intencje miał inne, co sugerujesz, zrobił to. Poderwał całe hufce. Nikt tego nie zabierze. Zresztą to tak, jakbym ja wstąpił do PiS (a zamierzałem), po czym bym wystąpił po pierwszych klęczkach jarmułkowych, ale w Sieci by mnie już uznano za element niepewny, podstawiony, no bo z PiSu.
      Co do Zięby, to oceniam to całą stanowczością: nikt tyle nie zrobił dla powstrzymania depopulacji Lachów, co on. Nim ocenimy czyjeś zasługi i niezasługi, porównajmy to z własnym dorobkiem dla Ojczyzny. Prawda jest taka, że WSZYSTKO BĘDZIE UJAWNIONE.

      Usuń
  2. Bardzo przemyślany felieton z którym się zgadzam. Faktycznie to może być wyznacznik Lechię i udawać za. Może bo są jeszcze Lechici "u progu", którzy dobrze chcą ale działają jeszcze wedle starych wzorów. Co do Zięby bym się nie do końca zgodził. Nic mi nie wiadomo o jego podpisie wobec szczepień. Nie mówiąc o tym ilu ludziom pomógł w tym mnie. Potocki i Jabłoński to jednak mąciciele choć i oni mogą otworzyć paru ludziom oczy i pokazać gdzie mają szukać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, grunt to porozumienie w kwestii DOBRA KRAJU. Co do wymienionych nazwisk, to piszę powyżej. Sława. :)

      Usuń
    2. Bardzo ciekawy felieton , dodała bym bardzo odważny i takich trzeba znacznie więcej , by przywrócić świadomość tożsamości narodej naszego społeczeństwa.Myślę ,że nadszedł czas zacząć uświadamiać polskie społeczeństwo o szkodliwym wpływie religii katolickiej nie tylko na świadomość i światopogląd wyznawców , ale w szczególnej mierze negatywny wpływ i całkowite podporządkowanie losów naszego kraju obcym wpływom , jak to miało miejsce w historii i trwa do dzisiaj. Kolonizatorzy znają dokładnie wrażliwy punkt naszego narodu i właśnie tym manipulują, Lechici to mój ulubiony temat od wielu lat, a zaczęło się od Atlantydy i co ciekawe w tym wszystkim jest ta ciągłość zdarzeń we Wszechświecie zakodowana w czasoprzestrzeni ......czyli przeznaczeniu.Odradzamy się jak mityczny Feniks z popiołów ......MY LECHICI . Takie jest zrządzenie Boga Jedynego i Prawdziwego......i tak dopomóż nam BÓG.

      Usuń
    3. U mnie drążenie dziury w Matrixie zaczęło się od von Danikena. :)
      ODRADZAMY SIĘ, A STWÓRCA JUŻ NAM POMÓGŁ OBDARZAJĄC MOCAMI - PORA TYLKO PO NIE SIĘGNĄĆ.

      Usuń
  3. Pierwsze komentarze od unknown i od razu jad. Nie można sprawdzić profilu czyli chazar?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba sprawdzać profilu, żeby rozpoznać Chazara. :)

      Usuń
  4. Proszę mi wyjaśnić kim są Chazarowie i jakie mają dna .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, na tej stronie poświeciłem Chazarom dwa artykuły, a dosłownie traktując to nawet zero. Pierwszym był art "Chazarowie a Lechici". Wynika to z tego, że artykułów i filmów temu poświęconych jest mnóstwo, a ja unikam wtórności. Po prostu wszelkie interesujące cię szczegóły znajdziesz na YT czy gdziekolwiek. Ja poruszam rzecz od strony bardziej socjologicznej, niż "technicznej". Dla mnie określanie DNA Chazarów nie ma znaczenia, ani nawet kto był ich pierwszym królem i kiedy tu weszli udając miłych. Istotne jest, że SĄ, SZKODZĄ I ŻE PORA TO ZAKOŃCZYĆ. Nasz Dom to nie poligon, a był nim sporo stuleci. Powyższy artykuł też dotyczy (i dlatego powstał), żeby zmobilizować moich Rodaków do ogarnięcia swoich lokalnych grup i przestrzeni. I dobrze, że powstał - bo widziałem natychmiast po publikacji w niejednym miejscu, że ten i ów w miejscu nie usiedział i powarczał. Czyli trafiłem w punkt, jak to się mówi. ;)

      Usuń
    2. Chazarów to zło skończone,zesłane na Ziemíę w trzech zrzutach przez księżycowego jahwiaka.
      Całe szczęście że ich koniec jest bliski.
      To zło ma przeznaczenie spalenia w Centralnym Słońcu.

      Usuń
  5. Kiedy całkiem opuścimy tryb abrahamicznego myślenia od razu stanie się jasne, że najważniejszy jest stan świadomości przywódców i nie jest on taki trudny do zbadania, wiedźmy widzą .

    OdpowiedzUsuń
  6. "Potrafią zatem w swej bezczelności wyliczyć błędy chronologiczne Bieszkowi"... No tak, lepiej rzeczywiście niczego nie krytykować, bo to od razu chazarskie, antypolskie itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bo niesie swary i energię zakłócenia. Potrzebne nam krytykowanie, żeby czuć, że żyjemy? Jednakże ściślej to ujmując nie mam nic do wytykania potknięć Rodakom (wszyscy mniej lub bardziej krążymy za odpowiedziami we mgle), bo odnajdowanie ścisłych faktów zabierze jeszcze sporo czasu. Tyle że można to robić miło, taktowanie, a nie zjadliwie i szyderczo. A takie właśnie krytyki, niewolne od lżenia, widziałem w Sieci u (jakoby) Lechitów.

      Usuń
  7. A co w takim razie że mną??z jednej strony jestem bardzo ufna i zawsze dobrze nastawiona wszystkim. A z drugiej strony... Nie znam bardziej pamiętliwe baby ode mnie ja wybaczę ale nigdy nie zapomnę. Wiem że to nie na temat. Ale żeby zmienić rzeczywistość musimy naprawdę najpierw poznać samych siebie. Jeżeli tego nie zrobimy, to nigdy nie będziemy naprawdę zwarci i niedopokonania. Grażyna Irena S

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy klucz do zmiany rzeczywistości jest w nas? Owszem, tak. :)

      Usuń
  8. Pani(e) Uknkown wyglądasz mi na syjonistycznego trolla albo agenta. Deklaracja dobrowolności szczepień to dobra rzecz i duży postęp. Wciąż świadomość narodu jest zbyt niska, aby domagać się od razu zakazu szczepień. Dlatego trzeba stosować technikę małych kroków. Najpierw dobrowolność szczepień, a potem gdy odzyskamy władzę w Polsce i przejmiemy główne media i przedstawi się w nich prawdę o szczepieniach będzie można wprowadzić zakaz szczepień. Na razie jest za wcześnie na to i dobrze o tym wiesz! Udają że nie wiedzą o tym, że u władzy są uzurpatorzy? Skoro tak to dlaczego Zięba postuluje demokrację szwajcarską z obligatoryjnym uznawaniem wyników referendów przez rządzących? Co do Jabłonowskiego się nie wypowiem, bo jego poczynania mało śledzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedna uwaga dotycząca Petelickiego.
    To nie był Polak. Sprawdźcie jego życiorys, pochodził z mocno ustosunkowanej rodziny ze środowiska, które Polacy nazywają żydokomuną. Był bardzo zamożny, a to między innymi dzięki temu że w latach 80-tych jako UBek pracował w Stanach Zjednoczonych. Pensje były niewysokie, ale te diety...
    Z diet można było uzbierać majątek i dlatego tylko wybrani wyjeżdżali do USA.. A Petelicki miał bardzo ustosunkowanych rodziców. Minusem tej pracy, rozpracowywania środowisk opozycyjnych, było to że po 1989 roku nie miał szans na pozytywne przejście weryfikacji bo weryfikację przeprowadzali ludzie, których on wcześniej przesłuchiwał i szantażował. Więc przeszedł do biznesu, tam zajmował się "kształtowaniem rynku", organizowaniem zastraszeń, szantaży, morderstw dla "inwestorów zagranicznych".
    Rzeczywiście parę razy się wypowiadał w klimatach patriotycznych, ale to klasyczny przebieraniec, poniekąd taki jakim poświęciliście ten tekst.
    Sprawdźcie jego życiorys, najlepiej ten nielukrowany.

    OdpowiedzUsuń