2021/08/21

Całkowita likwidacja wojen, przestępczości, kataklizmów i katastrof dzięki ujawnieniu kolejnej tajemnicy Matrixa

 

    Człowiek to Istota Boska, Iskra ze Źródła Stworzenia, z zaszczepioną wrażliwością, pełnią emocjonalną duszy i zdolnością tworzenia. Jako taki jest niezdolny do zabijania. Wszystkie zabójstwa popełnione przez ludzi wynikają z patologii i manipulacji  zainstalowanych przez agresywne rasy pozaziemskie i byty demoniczne.

    Patologie pchające ludzi do wszelkiej przestępczości - przeciw życiu, wolności, zdrowiu, dobrobytowi i radości wszelkich Istot i siebie samego - to zwiedzenie religijne, oderwanie od Wedy Przodków, odcięcie od Wyższej Jaźni, programy kontroli umysłu i manipulacje, toksyny i trutki zawarte w żywności i otoczeniu, zakłócona częstotliwość dźwięków i utrzymywanie statusu finansowego na poziomie niewolniczym. Programy kontroli umysłu i manipulacje to szerokie spektrum sterowania etyką człowieka i jego postrzeganiem świata jako miejsca skazanego na wojny i okresowe rozejmy. Sprowadza się to między innymi do wmówienia społeczeństwom, że istnieją wojny sprawiedliwe (interwencje), że jedzenie zabitych zwierząt jest naturalną rzeczą na Ziemi (czyli w Raju przekazanym nam przez Stwórcę i równie dobrze zasługującym na miano szczęśliwej człowiekowi Rzeźni), i do sterowania osądami i czynami przy pomocy szczepionek i czipów. Programy przyrodnicze i sportowe programują już najmłodsze dzieci na naturalność przemocy i brutalności, co ma rozmywać wrodzone pokłady empatii. 

    Jednak mimo tego wszystkiego...

    ...człowiek, Dziecko Boże, jedyna Pełnia Boska w całym kosmosie, nadal nie kwapi się do morderstwa. Badania pola bitwy pod Gettysburgiem wykazały, że zdecydowana większość żołnierzy Północy i Południa zamiast strzelać do przeciwnika, strzelała w ziemię lub powietrze. Szkolenie rolników i farmerów nie uczyniło z nich ochoczych zabójców, naturalny opór przed mordowaniem okazał się nie do przezwyciężenia. Inaczej mówiąc promieniejące w zdrowej duszy miłosierdzie boże jest siłą ponad wszystkie inne. Ludzie rozsiani na planecie są Rolnikami, nie Zabójcami. Są Wojami w Potrzebie - ale nie Zabójcami. Dusze ludzkie karmi, spełnia i rozwija rolnictwo (wymiana energii z Matką Ziemią i Przyrodą), rękodzieło i rodzinność. 

    Ludzie otrzymali Raj - i utrzymywali prawa i obyczaje godne Raju, dopóki nie zostali przygnieceni wielokrotnymi inwazjami, podstępami, satanistyczną magią i stopniową degradacją DNA (redukcja helis i mieszanie rasowe) oraz kolejnymi nakładanymi warstwami programów kontroli umysłu. Ponieważ nie gwarantowało to powszechnej akceptacji wojaczki i holokaustu, stało się nieuchronne to, co czyni przestępczość, w tym mordy i gwałty, codziennym elementem cywilizacji - pozaziemskie istoty demoniczne zaczęły przejmować umysły i ciała słabiej chroniących się ludzi. Oznacza to, że ludzie o zdrowym umyśle - nie tylko wolnym od toksyn i czipów, ale przede wszystkim - od podczepień demonicznych - nie zabijają. Oczywiście zdarza się zabić w samoobronie, ale to wynik gwałtowności i lęku o życie i Ród, nie zaś premedytacji i chorych myślokształtów podsyłanych przez demony i Szatana. Warto jednak wiedzieć, że możemy naszej duszy dać przekaz serca, który zadziała: nie chcemy nikomu odebrać życia. Nikomu nie odbieramy Życia.

    Słowianie i inne rasy Ziemi nie są ze swej boskiej natury agresorami i niszczycielami. Zabijają ludzie opętani (choć jest ujawniana społeczeństwom tylko znikoma część takich przypadków), istoty pozaziemskie i bezduszne hybrydy (bez źdźbła boskiego i empatii), jak na przykład sztuczna rasa chazarska, która wykrwawiała Rosjan podczas tak zwanej Rewolucji Październikowej oraz ostatnich Mocnych Lachów w katowniach UB.

    Ponieważ ludzie są nie tylko Rolnikami, ale też Wojami w Potrzebie - zabijają w wojnach obronnych (i w tak zwanych sprawiedliwych), ale boskiej natury nie da się oszukać. Żołnierzy, policjantów, partyzantów i powstańców dotyka mniej lub bardziej zatopiona w duszy trauma. Zabijanie jest antyboskie i gniecie duszę, zaciągając w niej mrok. Podobnie rzecz ma się z nieumyślnymi zabójcami, na przykład kierowcami - ale oni także bywają przejmowani przez byty demoniczne. Wrota dla demonów otwiera brak świadomości i samoochrony, połączony z alkoholem i narkotykami. Poza wojnami, holokaustami, terrorem, kidnapingiem i medycznymi czy farmaceutycznymi eksperymentami na ludziach i zwierzętach - to kolejny stały taktyczny element siania bojaźni i cierpienia jako pożywki dla obcych istot i satanistów. 

    Człowiek o wolnym, zdrowym umyśle, o zdrowym, czystym sercu, nie zabija i nie myśli nawet o czymś takim. 

    Zatem każdy morderca na naszej planecie jest albo hybrydą, albo demonem, albo ofiarą tego ostatniego.

    Kolejna tajemnica Matrixa dotyczy tak zwanych "naturalnych", cyklicznych kataklizmów. Otóż nie ma czegoś takiego w ogóle. Ziemia została sprezentowana nam przez Stwórcę z miłości i życzliwości jako Raj. Jako miejsce dla szczęśliwego rodzenia i kreacji. Żywa Ziemia ze swym duchem nie zabiłaby owoców bożych. Ziemia nie pracuje dla zaburzenia Równowagi, przeciwnie, jako żywa energia harmonizuje swoje sfery. Zdecydowana większość, jeśli nie wszystkie, pożarów, tsunami, trzęsień Ziemi, oblodzeń, meteorów i innych tragicznych holokaustów była preparowane technologicznie przez obce okupacyjne rasy w tym samym celu - sterowania ewolucją (raczej: degeneracją) ras ludzkich i odżywiania się ich energią strachu i udręki. 

    Człowiek nie zabija i jego planeta nie zabija. 

    Co zrobić, aby na całej planecie pod pozorem dobrostanu i prawa rozciągnąć niewolę i bezprawie? Aby uczynić nieznaną, niewyobrażalną wcześniej formę rozstrzygnięcia - wojnę i holokaust - zwyczajową, regularną częścią "rozwoju cywilizacyjnego"? Poza szeroko rozciągniętym programowaniem i okłamywaniem ludzkości, o czym powyżej, demony, reptylianie i ich gwardie satanistów, stosują dwa bezwzględne procedery taktyczne: 

    - usuwanie ludzi światłych, charyzmatycznych, szlachetnych i wpływowych, skłonnych do postaw dumnych, pionierskich, reformatorskich

    - instalowanie kontrolowanych hybryd albo reptylian na tronach królewskich i religijnych oraz na decydujących stanowiskach dowódczych, które gwarantują okrucieństwa wojenne, masowe egzekucje, gwałty, dzieciobójstwa i masowe rytuały satanistyczne (rzeź Woli, zagłada Warszawy, Wołyń). Ponadto opętania, korupcje, szantaż i kontrola umysłu wobec kluczowych dla regionu osób.

    Nad tym wszystkim tkwią zaś największe oszustwa i generatory manipulacji duchowej i biologicznej: medycyna masońska, w tym szczepienia i ginekologia męskich rąk, oraz egregor babilońsko-katolicki. Miłosiernymi posłańcami boskości jest tylko część najniżej sytuowanych kapłanów. Im wyżej, tym ciemniej od skłębionych chmur. Wierzchołek piramidy kościelnej to okrutni dzieciobójcy i sataniści, a dowódczy trzon jezuitów nie był nawet uformowany z ludzi...

    9 KROKÓW DO CAŁKOWITEJ LIKWIDACJI PRZESTĘPCZOŚCI NA ZIEMI:

    - wprowadzenie praw słowiańskich i surowe zaostrzenie kar za przestępstwa o charakterze traumy osobistej i rodowej. Nie zabijanie - z wyżej wyjaśnionych powodów - lecz bezwzględne odizolowanie porywaczy, oprawców, sadystów, gwałcicieli i morderców od społeczeństwa. Jest to pierwszy, ale tylko doraźny środek w procesie uzdrowienia, bo w naturze ludzkości nie tkwi odbieranie wolności. Praktyki zamykania w więzieniu są obyczajem pozaziemskim, koniecznym jeszcze tylko na moment, dla ochrony zdrowej części Narodu. To tylko wstęp do prawdziwych przemian, który wymaga kolejnych kroków:

    - podniesienie zarobków i zapomóg każdej Rodziny do wysokiego poziomu i zapewnienie wsparcia i dobrobytu każdemu Rodakowi

    - likwidacja wszelkich mediów, programów o treści seksualnej, brutalnej, antynarodowej

    - usunięcie z mediów przekazów oswajających z patologicznymi wzorcami (na przykład zdrady małżeńskie) czy programujących mieszanie rasowe

    - stopniowa likwidacja urzędów i instytucji, i wprowadzanie lokalnych oraz narodowych wieców dla dobra każdej sprawy (Rodu, Regionu, Narodu, planety), innymi słowy odejście od piramidalnej hierarchii niewolniczej zwanej demokracją, będącą po prostu demoniczną strukturą zarządzania ludzkością przez obce byty zbuntowane przeciw prawom boskim

    - oczyszczenie wszystkich opętanych/podczepionych Rodaków z sił demonicznych

    - oczyszczenie Kraju/Ziemi z istot demonicznych i przywrócenie decyzyjności Ziemianom

    - wprowadzenie powszechnych nauk samoochrony i współistnienia z Przyrodą

    - tworzenie silnych Rodów i Narodów w oparciu o miłość, poczucie Mocy, zdolności kreacji i wdzięczność do Matki Ziemi i Stwórcy. 

    Jak uwolnić Rodaków z opętania? Jak oczyścić przestrzeń Kraju i planety z istot demonicznych? Tę wiedzę mieli już nasi Przodkowie, teraz wystarczy z niej skorzystać, bo dodatkowo zasilają nas procesowe energie oraz decyzje podjęte przez ducha Ziemi i Źródło. Demony mają różne poziomy siły, ale one słabną, tak jak iluminaci i hybrydy, podczas gdy nam Moc rośnie. W rzeczywistości pozornie proste środki mają dużą skuteczność - rodzime amulety i rytuały, a także Moc Słowa i Wolna Wola. Opierając się na prawie naturalnym odeprzemy ostatnie sabotaże Matrixa, czerpiąc z prawa boskiego wyprzemy każde zło. Nawet największego demona pokona na pewno to, co wszystkim nam przekazało małżeństwo Warrenów (filmy z cyklu Obecność): miłość i wdzięczność. Tych najwyższych boskich cnót nie zmoże nic i nikt.

    W nadchodzących latach ujawnione zostaną wszystkie sekrety Matrixa. Nie tylko to, co i kto naprawdę stał za rzeziami, okrucieństwami, kataklizmami, ale też za katastrofami lotniczymi, morskimi, drogowymi, czy zabójstwami światłych ludzi, którzy mieli wpływ na miliony i miłość tych milionów zamieniano w rozpacz i lęk... Świadomość i samoochrona uczynią cuda, a odzyskana łączność ze Stwórcą uczyni cuda jeszcze większe. Żaden demon nie zmąci nikomu umysłu, nikt nie wykolei pociągu, nie rozbije samolotu, dziecko będzie mogło wyjść bez opiekuna do lasu, a kobieta na samotny nocny spacer...

    Każdy z nas świadomym działaniem przyspiesza, wzmacnia i cementuje ten proces. Odstawiając alkohol, narkotyki, toksyczne pokarmy, zastępując to medytacją, samoochroną, wdzięczną miłością do Rodu i życzliwością wobec Rodaków, a także wobec Przyrody, Ziemi i Boga - stajemy się wszyscy Stwórcami Wolnego Świata.

    Odsłanianie tajemnic to rozpraszanie mroku. To wschodząca mądrość, zdrowie, siła i prawdziwa, nienaruszalna ochrona. Wszystkim życzymy wytrwałej obserwacji tego procesu - który trwa, bo jak wielokrotnie pisaliśmy - jest nieodwracalny.

    Moc jest w nas, Lachy.

    Czcibor i Edyta

    O ochronnej Mocy słowiańskich środków pisaliśmy w artykule Powrót do rodzimych symboli, amuletów, ubrań, praw i rytuałów to powrót do Domu - https://lechickieodrodzenie555.blogspot.com/2020/07/powrot-do-rodzimych-symboli-amuletow.html

    O tym, że masońskie i babilońskie podręczniki historii mają wartość zerową, pisaliśmy w artykule Naród Lachów czeka próba sił: konfrontacja z prawdziwą wersją historii Ojczyzny i świata - https://lechickieodrodzenie555.blogspot.com/2020/05/narod-lachow-czeka-proba-si.html

    O odwiecznych walkach ludzi z demonami pisaliśmy w artykule Odpieranie ataków demonicznych, a samoochrona rodowa. Co jest prawdą w horrorach? - https://lechickieodrodzenie555.blogspot.com/2020/03/co-jest-prawda-w-horrorach-sowianie.html

     Upadek Kościoła i religii zapowiadaliśmy w artykule Bitwa słowiańsko-babilońska, czyli pożar wszystkich katedr - http://lechickieodrodzenie555.blogspot.com/2019/06/bitwa-sowiansko-babilonska-czyli-pozar.html

    O przemianach prawnych w artykule Likwidacja przestępczości i zabezpieczenie życia rodzinnego w Lechii jako pierwsze działanie słowiańskiego rządu - https://lechickieodrodzenie555.blogspot.com/2018/04/likwidacja-przestepczosci-i.html

     O ochronie Dzieci w czasie obecnych przeobrażeń w artykule Jak chronić nasze Lachów Dzieci? - https://lechickieodrodzenie555.blogspot.com/2019/10/jak-chronic-nasze-lachow-dzieci.html

    Demony i reptylianie od setek tysięcy lat prowadzą podbój, okupację i degradację Ziemi, korzystając z każdej okazji do przejęcia kontroli nad umysłem i duszą człowieka:


Brak świadomości i znajomości słowiańskich praktyk samoochrony sprowadza zagrożenia podczepów lub opętań nawet na dzieci, poprzez obniżenie wibracji i otwierane portale...

 
Częsty przypadek nieproszonego gościa - brak harmonii i zabezpieczeń Domu (sól w narożnikach, oknach, drzwiach, afirmacje ochronne) może zakotwiczyć przechodzący byt w ciemnym kącie pokoju:


...zaś szczególnie istotne są regularne praktyki ochronne przed spaniem, oparte na afirmacjach i Wolnej Woli Istoty Boskiej, jaką jest każdy z nas:

 

Kościół babiloński po rozbrojeniu Słowian z Mocy przejął wiele ich praktyk i symboli na własny użytek, na przykład krzyż. Z wkomponowanym cierpieniem Jezusa (którego nigdy nie ukrzyżowano) jest negatywną wibracją, ale sam w sobie stanowi narzędzie o dużej sile odpierania agresji demonicznej:

 
 Sołon - najstarszy słowiański wedyjski symbol odnoszący się do słońca, jego wibracja chroni przed ciemnymi siłami:
  

System z premedytacją odciął Słowian od ich świętych wartości i praktyk, dotyczących ochrony Rodu i Dzieci. Dlatego wielu Rodziców nie wie, że światło ich potomstwa często przyciąga demony lub złe zbłąkane dusze i ignoruje wezwania o pomoc - bagatelizując je jako wytwory dziecięcej wyobraźni. Tymczasem najważniejsze dla Dzieci jest równorzędne poczucie miłości i ochrony.

...jest i powinnością Rodziców zachęcać swe Dzieci do rozwijania wyobraźni - ta bowiem stanowi podstawę zdolności i Mocy kreowania.

Lorraine i Ed Warrenowie przez wiele lat oczyszczali domy i ludzi z opętań i podczepów demonicznych, mierząc się z potężnymi siłami zła. Mimo że swoje działania opierali o zmanipulowany Kościół Babiloński, okazali się zwycięzcami i ratownikami wielu dusz. Niezależnie bowiem od wiary w taką czy inną religię, decydujące zawsze będą wartości ponad wszelkie możliwości demonów: miłość dwóch oddanych sobie dusz bożych (yin-yang) oraz wdzięczność i ufność wobec Stwórcy:

3 komentarze:

  1. Cudowne przesłanie tylko mam wrażenie że niena reke tym na górze.
    Oczywiscie bez ingerencji z zew i upadlania nas, my ludzie dalibysmy sobie doskonale radę, ale ci na górze nie chcą popuscic...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Nie mniej - słabną i to w przyspieszającym przyspieszeniu... :)

      Usuń
  2. Ja nie boję się niczego ani nikogo.
    Moje sumienie jest czyste. Nikogo nie skrzywdziłam z premedytacją Komu mogłam, pomogłam.
    Nie zrobiłam niczego złego, to i mnie nic złego nie spotka.
    Kiedyś byłam uzbrojona, ale z biegiem lat, z biegiem dni, kiedy stałam się nowa istotą, nie potrzebuję już broni. Choć byłam uzbrojona, to nie użyłam jej nigdy. Modliłam się codziennie, abym nie potrzebowała jej używać.} i niech tak już zostanie🌞

    OdpowiedzUsuń